reklama

Maj 2012

Flaurka podziwiam meza! Moj nie podchodzi nawet do malej za bardzo, w wozku pobuja, chwile na rece i to by bylo na tyle, raz zostawilam na 15 min to sie darla i on caly spocony do mnie pretensje ze wychodze jak Mia placze...bla bla...
A powiedzcie mi po co niektore matki ubieraja dzieciom czapki z uszami przy temp 38st?! Kuzwa maluch w wozku, w bodziaku i ta czapka.. poprostu noz mi sie w kieszeni otwiera, mojej sie pot leje po wlosach bez czapki a co dopiero w czapce:( biedne te maluchy... kiedys czapke ktos sciagnie przez przypadek i przezyja szok termiczny..

Tez sobie zrobie mrozona kawe, a co!
Jak u Was wieczorne usypianie? Moja jak po 17, 18 jeszcze spi to po kapieli moge zapomniec o wolnym wieczorze. Przetrzymuje wiec i nosze na rekach bo innej opcji nie ma nawet te 2 h... Dzis przetrzymana darla sie po kapieli 1,5h po czym sie cieszyla w lozkeczku, dostala teraz druga flache i zobaczymy co bedzie, ale ja wymiekam szczerze mowiac...
 
reklama
Gratulacje Flaurko, moze rzeczywiscie cos po uplywie 6 tygodni sie w tych naszych maluszkach zmienia?
Moj przespal teraz prawie 3 godziny, zabraklo 15 minut, wiec zaliczam jako normalna przerwe. Za to ja nie moglam spac z tego wczesniejszego wyspania! Po skonczeniu jedzenia jeszcze dobre pol godziny siedzialam na sofie szukajac potencjalnych miejsc na wakacje, a Robus spal w pozycji do karmienia, tylko ze bez cyca, takze odbekiwanie juz odpuscilam, potem zawinelam maluszka na spiaco szczelnie i spal do 5:15, a ja dopiero po 4 usnelam. Normalnie ja jak nie mam pobudki co 2-2.5 to jestem zbyt wypoczeta i zasnac nie idzie. Cudownie! Tylko sie pociac :P

Tak kawa Elvie to taki full wypas! Ptzy tulu kaloriach to sie nie dziwie, ze pyszna. Ja robie jeszcze inaczej. Z prawdziwej kawy - w sensie nie rozpuszczalnej. Porcja podstawowa z ekspresu, czyli goraca i zazwyczaj szczoda czasu, zeby ja jeszcze schladzac, na to ze 2-3 kostki lodu, to zalewam zimnym mlekiem, na to troche lodow waniliowych (oczywiscie odchudzone max 3% tluszczu), i to tyle, a w wersji super wypasionej jeszcze ociupinke dla dekoracji bitej smietany w "areozolu" i posypka z kakao badz czekolady.
Normalnie dobrze, ze jest 6 rano, bo jeszcze bym poszla do kuchni robic ;)
A tak swoja droga to kawy wieki nie pilam, tylko bezkofeinowa... Czy prawdziwa wplywa na spanie/niespanie waszych maluchow?
 
pieszczoszko takie przypadki tez widzialam i tacy rodzice sie dziwia ze dziecko drze sie wnieboglosy, raz jednym zwrocilam uwage to popatrzyli i tyle bylo.

Co do pobudek to moja w nocy juz 9h przesypia...ale np. dzis nadal nie spi.
 
Ale jestem dumna z moich chłopaków, tak dziś sie ładnie spisali:) Usypianie wieczorne wyglądało dzis tak: cycek, po cycku smoczek i dziecko po 10 min smoczka wypuściło i śpi. Nie było odrykiwania. Jeszcze nie wierzę, włączyłam nianię i nasłu****ę przebudzenia. Ale może jednak, jednak...

Smaka na kawę mrożona mi narobiłyście. A ja mleka pic nie mogę:( Mleko sojowe ponoć niewskazane, bo soja uczula czy coś tam, ale widziałam u mnie w sklepie mleko ryżowe - jak myślicie, albo może ktoś się zna, można to przy karmieniu? Niby ryż wskazany wręcz, więc może można? Karton kosztuje 12 PLN, więc trochę grubo, ale powinien na 5 porcji mleka wystarczyć - brakuje mi też płatków owsianych strasznie, a na wodzie mi w gardle stają.

A co do czapek - ja nawet w takim upale jak teraz czapkę dla młodego mam zawsze przy sobie, bo jestem wyrodna matka i zakładam mu ją w samochodzie jak jedziemy - bo boje sie klimatyzacji i otwieram okno lekko, a boje się, że mu zawieje uszy. Poza tm zakładam w miejscach gdzie sa przeciągi lub klima - np. jak wchodzę do sklepu. Dziś płynelismy promem przez Odrę, trzeba wysiąść z auta wtedy no to wyjelismy młodego - w samej koszulce i w czapce był - ale na tym promie tak wiało, że ja o czapce dla siebie marzyłam:)
 
Ostatnia edycja:
Ja dziś opieprzyłam dziewczynę która sie opiekuje blizniakami i przychodzi do mnie na klatkę do koleżany... Leżą one w głębokim wózku, opatulone, czapki na łbach, welury na ciele no i co robią, drą mordy w niebogłosy... Laska na nie się wydziera ( a to niemowlaki) że czego placzą.. no to jej sugeruję że za ciepło są ubrane, może je odkryje itp... a ona że to nie to że pewnie są głodne. No to ja z moim w chuście zabieram jej wózek, odkrywam dzieciaki, sciągam czapki te welury a one momentalnie cisza. Przyszłam z termometrem mierze maluchom temp a one 38 stopni na ciałku... zabrałam jej te dzieciaki w wanne z letnią wodą... każe dać lasce nr tel. owej mamy co dzieci na dwór przygotowała, opier... z góry na dół i kazałam przyjść po maluszki. po kąpieli dzieciom temp nie schodziła więc mój tata zawiózł je na pogotowie bo się okazało że te maleństwa 2 tygodnie mają.

Ja powoli zaczynam popadać w stany nerwowości i niepoczytalności. Dostaje się każdemu kto za długo koło mnie stoi. Jeszcze cały dzień męczą mnie bole @ a na ból jestem dość odporna... Pogoda nie sprzyja mojemu nastrojowi...

Gabryś pięknie zasnął w swoim łóżeczku, cały dzień sobie spacerował, strzelał uśmiechami do ludzi coś sobie spiewał. Nawet polubił sie bawić matą edukacyjna.
 
Kugela - mój tez się drze jak bodźców nie ma, więc mu organizujemy rozrywki. A wieczorem się drze, bo nie umnie sie wyciszyc inaczej. Generalnie mamy rozdarte dziecko:(

Flaurka - Twoj to blizniak, co? :-D (ja sama blizniaczka, wiec wiem cos o tym ;-) )

Nie pamietam co mialam jeszcze komu napisac, lipa, tak to jest kiedy sie pisze i czyta na wyrwki :sorry:

Moj maz dzielnie sie dzis zajmowal synem, tak dzielnie, ze przegapil kupe (jak?????). Ja podnosze Olego (mielismy wyjsc na spacer) a tu kupol taki (z 30godzin nierobienia), ze nie tylko pampek nie przetrzymal i bodziak ale tez nasze przescieradlo i... pokrowiec na materac. Ale mialam akcje szorowania :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Teraz maz spi na sofie, bo jego polowa lozka mokra :wściekła/y:
 
Mysio podziwiam, dobrtze zrobilas! ja chyba nie zdecyudowalabym sie na takie kroki...biedne maluchy a takich miliony w naszym kraju. 2 tygodnie i juz opiekunka? super!

Co do karmienia piersia bo dyskusja byla to dla mnie nie ma nic lepszego jak butla! nie wyobrazam sobie przed kazdym spacerem odciagac bo nie dla mnie karmienie na lawce czy przy znajomych itp. Moja kuzynka za kazdym razem przed wyjsciem odciagala, koszmar, ja laduje mm do butelki, pozniej do opakowania trzymajacego cieplo z Aventu i nie ma nic wygodniejszego. A cycki nie bola juz, sa coraz mniejsce i wszyscy zadowoleni;) no i dziecie mi przesypia 9h w nocy wiec nie musze co chwile wstawac;)

My nawet podczas upalow cale dnie na polku, dzieciaki moje czekoladki wrecz..
 
Ja pije jedna kaffke dziennie o poranku taka z expresu z kofeina i nawetmocna a malej nic nie jest....czasem po poludniu wciagne jeszcze rozpuszczalke i tez wplywu na spanie niema.
Powiedzcie mi jak dlugo mloda ma prawo czuc sie apatycznie po szczepionce na rota...zaliczyla kilka biegunkowych kup...goraczki niema ale jest jakas taka placzliwa jak nie ona.W nocy stekala a rano tak ja przeczyscilo ze az gora i bokiem wylazlo...trzeba bylo awaryjnie w zlewie pupscko obmywac.
 
reklama
Mysio - widzę, że to taki dzień postępu dzisiaj - siatkarze tez się wpasowali w klimat:)


Co do tych bliźniaków - daj mi namiary na ta laskę co się opiekuje - będę szukać opiekunki:) A tak serio - dwutygodniowych bym jeszcze nie zostawiła, zwłaszcza komuś obcemu. Mój młody z tata zostawał juz kilka razy - butelka z wodą udaje mamusię dość skutecznie, ale krótko:) Poza tym kilka razy był na spacerze z moja bratową i dwa razy z nia został w domu, jak ja jechałam do lekarza i na zakupy. W sumie, obie babcie zachwycone wnukiem były - dla jednej to pierwszy wnuk/wnuczka w ogóle a dla drugiej pierwszy wnuk, ma jedna wnuczkę. A jak przyszło co do czego to z pomocą się nie pchają w ogóle, bratowa okazała się czarnym koniem zawodów i sama się o dziecko prosi, raz nawet umówiła się ze swoją koleżanką na spacer - kolezanka z córeczką a Mata z moim synkiem:P Mi powiedziała tylko, od kiedy do kiedy porywa mi dziecko - nie protestowałam:) A - bratowa mieszka w innym mieście, 20 km stąd, a jak potrzebowałam niani to była w pół godziny:)

Mały spi. Ja nie wiem co robić z tak pieknie rozpoczętym wieczorem normalnie - na przytulanki nie mam ochoty przez te upały, chyba sobie pasjansa poukładam albo na drutach porobię - nie wiem co robia mamy dzieci, które zasypiaja przed 24:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry