Czarnula, no własnie zaczynam panikować, bo Bartik ma trzeciego migdała, niby mały, ale ostatnie badanie miał 2 lata temu.. teraz zapalenie gardła, więc migdały pewnie giganty.. hmm.. do 10 już tylko 6dni
odważę się powiedzieć, że jest już lepiej. skorzystałam z rady matki i jak Hanula zaczyna płakać- wraca ból, to nie czekam z syropem do minięcia 6h tylko daję od razu (oczywiście nie co 2h, na razie najmniej wyszło 4,5) i powiem Wam, że to pomaga, bo ucho nie zacznie bardzo boleć i szybko przestaje.
Najgorzej z tymi moimi oczami, łzawią i szczypią jak na wiosnę.. no i Misiek poszedł już do pracy i zostaję sama, tyle chociaż, że Barti poszedł do dziadków i robi kluski z babcią (swoją drogą jakie się kluski robi z użyciem wałka?).
Joasia - ja od 3 dni usypiam Bartka wieczorem przed tv. wiem, że to złe jak cholera, ale na prawdę nie mam siły, albo akurat wożę Hanię w wózku (odkryłam, że tak jej najwygodniej, lepiej niż na rękach i oczywiście z pielusią dookoła buzi). na szczęscie jak dochodzi 20 to Barti ogląda góra 15minut i już śpi, później go tylko przetargam do łóżka i spokój.