reklama

Maj 2012

reklama
suzi i co kupilas juz mleko 2?
ja juz mieszkam 1 z 2
Nie jeszcze nie, ale to przez tą wysypkę musialam się wstrzymać...może dzis kupię
Suzi - myślałam, ze nie będę dawać mm ze względu na skazę/alergie młodego - ale rzeczywistość weryfikuje plany - nie wydolę - leżę wieczorem godzinę, rozwalona jak łania, z cycem na wierzchu - młody po dwoch cyckach zasypia a po polgodzinie sie budzi z rykiem i robi smoczkiem te swoje hymyhymyhymyhymy, co w wolnym tłumaczeniu oznacza - jeeeeść!! Jak mu nie damnatentychmiast, to głosno wyraża swoje niezadowolenie... A okazuje się, że nie za bardzo mam co mu dać - nie wyrabiam na jego potrzeby. W efekcie jest niedojedzony cala noc i budzi sie co godzinę/dwie, a ja chodzę jak wampirzyca, z tym, że wampirzyce nocą sa nieludzko piękne a ja po prostu sie starzeję... Zobaczę jutro u lekarza - wole dawać mu mm niz rozszerzac diete o sloiczki - wyczytalam gdzieś, ze za karmienie piersia uznaje sie tez karmienie mieszane - pierś i mm - ale pod warunkiem, ze piersi jest 60% co najmniej - jak mm pozwoli dojechac do 6 mcy cycolenia to ja jestem za.
Oczywiscie ze dokarmianie mm podchodzi pod cycowanie:tak: Rewelacyjne rozwiązanie i mocno zaciskam &&&&& obyś się wreszcie wyspała;-)

Ja piurkuje! Oszaleje! Sfiksuje! RATUNKU!!!!! Od 7 marudzi, mialczy, wscieka sie, burczy, warzcy, placze, nic mu nie pasuje, choc niczego mu nie brak. Moja glowaaaaaaaaa :szok::szok::szok:
Calym sercem i czym tylko mogę dołączam się do Twojego posta i opisanych sytuacji !!!:wściekła/y: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:crazy:

ale Laura marudzi boże !!!!!!!! wysiadam !!!!! zabawki ciągle na ziemie rzuca.. kopie nogami... :wściekła/y:
Również podaję rękę!!!! Jak dzis nie osiwieje to mnie wywiozą do pokoju bez klamek!:confused2: Moje dziecie chyba chce pozbyć sie matki:laugh2:
Kompletny brak sił! głowa 6na 9! uszy nie tolerują tych pisków,pierdzenia, marudzenia itd....:wściekła/y:
Z m kolejna kłótnia.... wymiękam!!!!

dla Wszystkich potrzebujących moc &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Flaurka ale masz zdolnego synka. Jasko narazie chce sobie noge odgryzc:D, lubi jeszcze krecic sie wokol wlasnej osi.

As Jasiek z Fifka jeszcze sie tak nie poznali a szkoda bo juz sie nie moge doczekac jak sie beda bawic razem , zazdroszcze Ci takich atrakcji. Fifka tylko go czasami wacha i tuli sie do Jaska,pare razy Jasiek pociagnol fifke za cyce to biedna tylko oczy wielkie zrobila i jak ja puscil to zwiala.

Zaneta , She duzo zdrowka dla dzieciaczkow

Wiki zazdroszcze Ci wiosny:)

U nas noc do kitu ja sie wykoncze chyba , mlody co 1,5h sie budzil niby na cyca ale cyca nie doil tylko bral w usta i tak sobie spal co go odkladalam to marudzenie, wiec spal z nami i go tulialam ale to i tak nic nie dawalo.
Mam tylko nadzieje ze w koncu wyrosnie z takich akcji nocnych.
Chorubsko juz mnie prawie opuscilo zostal tylko kaszel.

Oj mlody sie obudzil wiec musze juz konczyc
Sorki ze nie odpisuje wszystkim , duzo zdrowka dla dzieciaczkow i mamusi
 
Flaurka - gratzz dla małego akrobaty! ;-)

Pić trzecią kawę czy nie pić, oto jest pytanie. Mały się bawi w upoluj stopę (podłe mu uciekają), a ja na chwilę usiadłam i zbieram moc, żeby się za obiad zabrać.
Niech małż z pracy wróci, to walnę się do łóżka, zostawię cyc na wierzchu i niech się zajmie dzieckiem na chwilę, bo padam.
 
Yola - nie pij! bo dziec jeszcze bardziej Ci sie ozywi i Ci wogole nie da odetchnac :eek:

AS - nasza kudlata woli zabawe niz czulosci stety-niestety. A tak z innej beczki: znasz (albo ktoras z dziewczyn) jakies porzadne wydawnictwo z ambitnymi ksiazkami dla dzieci? Mnie wylecialy nazwy z glowy :baffled:


Na przemian sie wscieka i drzemie przy cycku. Dlugi dzien sie zapowiada...
 
a ja szukam pozytywów:)
zdrzemnęłam się 10minut:D rany, jak nowo narodzona, ciekawe na jak długo;p
Brtiś przytargał Hani krowę, a jak włączył muczenie to Nutelka zrobiła wielkie oczy i wpatrzona. braciszek ją właśnie wozi w wózku po domu:) i oczywiście kazał mi zrobić im zdjęcia:)
100_2948.jpg
gada teraz do niej "masz bębenki w uszkach? nie martw się pania doktor (tak mówi:D) dała ci syropek, taki pyszny jak mi i wypadną ci te bębenki i już cie nie będą uszka bolały"

e: WIKASIK -usłyszałam właśnie w tv, że uratowałaś wieloryba :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hehehe Żaneta świetne zdjęcie, a Bartuś kochany dla siostry dziś widzę :-) Super :-)

Mi się obiad robi, mały zasnął, a małża jak nie było tak nie ma... eh znów pewnie po godzinach siedzi w pracy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry