Katasza - oj, wiem co czujesz.. ja już trzecia noc do dupy. cały wieczór wczoraj Hanulcia płakała, nosiliśmy ją na zmianę z Miśkiem, spała po 5 minut:/ boję się, że to ucho, ale tym razem prawe, bo jak je uciskamy to płacze bardziej.. albo ząb, bo coś mi się zdaje, że dwójka nas chce przywitać:/albo przeziębienie.. jeśli się czuje jak ja - do kataru dochodzi okropny ból gardła (ale ja nie mogę prawie mówić, raczej skrzeczę, i kaszel budzi mnie w nocy, co na szczęscie Nutelcię ominęło) to się nie dziwię, że płacze. w nocy wstawałam z milion razy, w tym raz na podanie syropku, bo miała stan podgorączkowy i się darła z zamkniętymi oczami, nie mogliśmy jej uspokoić. pediatra mówiła, że jak coś dziecko boli to lepiej podać lek zanim ból będzie nieznośny, bo nie ma co mordować dziecka (to tak jak z bólem zęba - jak od razu zażyjemy tabletkę to przestaje, a jak trzymamy do nieznośnego bólu to już gorzej..)
Tak, więc zdrzeminij się kiedy Ula się uśpi, mi takie drzemki nie wychodzą na zdrowie, ale może Ty nabierzesz sił

zdrówka dla Malutkiej!
Fiore - bardzo mi przykro.. my walczymy z grzybem w łazience, mały, ale jaki nieznośny:/ na pewno coś wymyślicie i będzie dobrze

a dla Leo duużo zdrówka!
Bartiś mruczał podczas usypiania, jedzenia, zabawy i w ogóle prawie cały czas. takie mmMMMmMmmMM, Nutelcia czasem coś pomruczy, ale nawet nie wiem jak to naśladować, bo tak rzadko się to zdarza..
dziś święto, więc w przychodni byle kto (Fiore), więc czekam, ale jutro też może być zonk:/ już sama nie wiem co Hanusi dolega:/ i nie wie, czy dziś siedzieć w domu, czy wziąźć ją do teściów, żebyśmy z Bartim obskoczyli cmentarze (4:/), obiecałam Bartiemu, że pokażemy mu ile światełek ludzie świecą dla Duszyczek po zmroku, ale nie wiem co z tego wyjdzie..
kurczę, upiekłam pyszną szarlotkę i jakoś mi szkoda się nią nie pochwalić przed teściową;p zobaczymy jak z Hanią kiedy wstanie, bo poza katarem i wieczornym płaczem nic jej nie dolega.. teraz odsypia noc, bo na mleko miałam się obudzić o 7, a śpi dalej..
e: ach, zainteresowanie, u mnie jak u She - jak się podoba to Nutka aż się trzęsie, podnosi pupkę i wyma****e rączkami. najbardziej jej się zwierzątka podobają, ciciała kotka już i jak tylko ją od niej wzięłam to zaczynała piszczeć, że chce jeszcze

jak się nie podoba to nie patrzy i już
