reklama

Maj 2012

marisamm wiec nie masz sie czym martwic, wcale duzo nie spi. Musisz mamie powiedziec zeby wpadala w innych godzinach jak maly nie spi. :)


Moj synus dzis ominal drzemke poludniowa:szok:.

Suzi nie mysl tak. Wszystko bedzie dobrze!! &&&&&&
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzięki dziewczynki za odpowiedź..
jednak Młody jest w ogólno-pojętej normie;-)


marisamm wiec nie masz sie czym martwic, wcale duzo nie spi. Musisz mamie powiedziec zeby wpadala w innych godzinach jak maly nie spi. :)

no właśnie jesteśmy u mamy chyba z 3 tydzień i zaczyna się czepiać.. pora jechać do domu :tak::-)
Młody też aktywny średnio 1.5h-2, a przy 2.5 robi sajgon.. więc kładę jak chce...

suzi- dokładnie nie możesz tak myśleć, pewnie to jakaś wirusówka; będzie dobrze, trzymam kciuki
 
suzi - wybij sobie bzdrury z glowy! Bedzie dobrze!

zanetaa - &&& za Bartusia. Madry chlopczyk jak tak sobie radzi z niedoslyszeniem. Skoro wczesniej dobrze slyszal to jestem dobrej mysli, ze przeszkode da sie latwo usunac :tak:

Ech, dziewczyny, nie przesadzajscie z tymi szczebelkami. My tez wysuwalysmy nozki a ochraniaczy nie bylo :tak:Moj jak wystawi nozke poza szczebelki to sie zlosci, jak mu ja "wyzwalam" - sam wsadzil, sam sobie wyjmuje kiedy chce i matka nie ma sie tu co wtracac :-D
 
Hej :)

Suzi matko dziewczyny mają racje, nie możesz tak myśleć. Będzie dobrze, musi być. Przytulam Was mocno.

Anik my mamy jeszcze ochraniacz i też nie zamierzam go szybko zdejmować.

Żanetaa no mam nadzieję, że będzie dobrze z Bartusiem. Trzymam kciuki.

Buziaki dla Niny:happy2:.

My dzisiaj na badaniach byliśmy. To znaczy ja miałam pobieranie krwi i przy okazji zrobiłam dzieciakom ( trzeba sprawdzić czy wszystko ok). No i Kuba był mega dzielny, ani nie zapłakał:-).
 
hej laski ale was trudno nadrobić z 2 dni :-)
Suzi kochana bedzie wszystko dobrze na pewno nie myśl nawet o takich rzeczach ,trzymaj sie kciuki za Alusia


Ja jestem dzis wykończona noc okropna wstawałam może z 10 razy nawet już nie wiem ile ale mnóstwo a w dzień dziś walczyłam z tym grzybem na ścianie , bo mnie strasznie irytował że moje dziecko to wdycha ,wentylacja zrobiona ściana pomalowana i pokój wywietrzony porządnie i wysprzątany a ja ledwo co żywa zaraz się kładę bo pewnie znów ciężka noc ,,,kiedy ja się wyśpię..:-(
A i kupiłam dziś krzesełko do karmienia używane za 150 zł ale wygląda jak nowe i fajne jest ,i powiedzcie mi dziewczyny czy sadzacie już dzieci do takich krzesełek ??
 
Kugela no teraz jestem ciekawa jaka teorie spiskowa usnulas :tak::-) Ale ty tez za czesto nie uzywasz synka imienia wiec nie czepiaj sie:-p


Suzi &&&&&&&&&&&& i nawet nie mysl o najgorszym- to na pewno jakis wirus- matko biedaczki z was- sciskam was bardzo mocno!!

Kasiula ja jeszcze nie sadzam- no wlasnie dziewczyny czy mozna juz nasze dzieciaki sadzac? moj to na lezaczku juz sam siada- w ogole jak lezy ze tak powiem na pol lezaco to sie podciaga- i nie wiem czy juz moge go na kolanach sadzac czy jeszcze odchylac sie do tylu zeby byl na pol lezaco:baffled::confused:
 
Hej :)

Także byłam u lekarza. Na razie otrzymałam kupę skierowań na podstawowe badania krwi, kardiologiczne, endokrynologiczne. W przyszłym tygodniu w piątek dowiem się co dalej... Zostanie mi tylko jeszcze neurolog... ale do najbliższego wolnego jest 30 km :/ będzie cała wyprawa...

Gabrychu dziś przegrzeczny mimo ze jegomdzien zaczal sie 3h szybciej. nie chcial tylko butelki od taty na dobranoc ;/

Suzi :******** wszystko będzie ok :****

Buziam :***
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry