reklama

Maj 2012

Hej dziewczyny

Faktycznie "życie" przeniosło się na fb pewnie głównie dlatego, że tam łatwiej o konwersację. no ale tutaj też regularnie zaglądam, doczytuję tylko mało piszę bo z drugiej strony też niewiele się dzieje.

Ula raczkuje na całego i nie straszne jej ani panele ani płytki. Ulubioną rozrywka ostatnio stało się "przeglądanie" tatusiowych płyt.

Wiosny dalej nie widać, może śnieg ją zakrył ;-) Jutro idziemy z podopiecznymi na kręgle (miła odmiana od codziennych zajęć w pracy) i aż jestem ciekawa co z tego wyjdzie. Sama nigdy nie grałam więc zaliczę kolejny pierwszy raz ;-):-D

No i tyle u nas. Buziaki dla wszystkich.
 
reklama
Katasza...trzymaj plyty tatusia,bo jak sie do nicj Ulcia dostanie to oj!;-)
No wlasnie,Pieszoszka,to jak dolaczasz?
Ja na razie korzystam,bo raz to juz robic w domu nie moge,dzieciaki sie soba zajmuja ja ich tylko dogladam,pewnie niebawem pozostane juz bez netu na troche,wiec co mam nie korzystac?:-p
Moze mi ktos odpowiedziec,czy zamknieta wodka ma waznosc?
 
Fiore- płyty mają jedynie wartość sentymentalną. Porosły warstwą kurzu, którą dokładnie usunęłam jak tylko zobaczyłam pierwsze oznaki zainteresowania.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry