reklama

Maj 2012

reklama
Własnie wrociłam z udanych zakupów:D najpierw wpadłam z mama do nowo otwartej hali z ubraniami uzywanymi i kupiłam śpioszki,body w stanie idealnym chyba z 10 sztuk i zapłaciłam za to 10zł :) pozniej pojechałam do C&A i tam jest przecena na wszystko -25% i sa swietne ubrania ciazowe kupiłam bluzke za 14 zł !!! i spodnie swietne ciazowe za 90zł pozniej wkleje spodnie w odpowiednim watku to same ocenicie :)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczynki, ja juz swiruje, mam nieustające urojenia:( wciaz mysle ze mam jakas infekcje, wielowodzie i mase innych rzeczy sobie jeszcze wymyslam:( a do tego wrocily wspomnienia dotyczace tego ze stas przezyl tylko cudem...calym czas mysle o tym dlaczego moje lozysko sie wtedy nie rozwinelo prawidlowo i czy teraz sie to nie powtorzy...a do tego nawdychalam sie dzis przez chwile jakiegos gownianego kleju od nowych butow i rozbolała mnie głowa, nie wiem czy ze stresu, czy od kleju, teraz siedze i mysle czy nie zatrułam dziecka...czy ja jestem normalna?
 
kochana nie mysl tak negatywne prosze Cie ! ja niedawno tez zklejałam buty i zapach kleju tez mnie podraznił ale napewno nic sie nie stanie.... Wiem,że teraz jestesmy w ciazy i jestesmy za bardzo przewrazliwione na pewne sprawy. Napewno jest wszystko wporzadku:) kiedy masz kolejna wizyte u gin. ?
 
za dwa tygodnie, kurcze...mnie dobija cały czas to ze nie wiem jaka była przyczyna hipotrofii u Stasia, ale tego nie da sie jednoznacznie stwierdzic, tak wiec mozna domniemywac ze powodem byl stres ale to tylko przypuszczenia...nigdy nie zapomne profesora ktory mnie operował i powiedział do lekarzy ktorzy byli przy mnie:" jesteśmy swiadkami cudu, to dziecko nie powinno było przezyc...", wtedy postanowilam ze wiecej dzieci miec nie bede aby nie igrac z losem...ale szybko zmieniłam zdanie
 
Ja po urodzeniu byłam prawie rok w szpitalu na chore nerki i to ,że żyje też jest cudem. Lekarz mojej mamie powiedział wprost żeby sie nie przyzwyczajała do dziecka bo pewnie nie przezyje.. a jednak jestem:) nie martw się bedzie dobrze pozatym wizyta juz blizko :) w sumie do mojej wizyty tez juz nie daleko.
 
chciałabym juz urodzić, juz miec namacalny dowod na to ze z moim Skarbem jest wszystko w porzadku... marzę już tylko o tej chwili gdy wszyscy bedziemy razem w domu, gdy moje dzieci sie poznają:)
 
chciałabym juz urodzić, juz miec namacalny dowod na to ze z moim Skarbem jest wszystko w porzadku... marzę już tylko o tej chwili gdy wszyscy bedziemy razem w domu, gdy moje dzieci sie poznają:)
Lepiej jeszcze poczekaj;-);-)A tak serio Marta nie martw się na zapas. Przecież masz piękne roczne dziecko i juz niedługo będziesz miała drugie. Obejrzyj sobie jakąś komedię, albo idź na spacer i odpręż się. Wszystkie majóweczki są szczególnie chronione i nic im nie dolega, pamiętaj o tym :*
 
reklama
Dzięęęęękuje serdecznie, naprawde :) teraz to już napewno pójde :-)

A najgorsze jest to że wiem że one NIGDY nie wyjdą bo już nie mają gdzie, normalnie nie ma już na nie miejsca.
Little_nina ja też sie boje, że moje sie kiedyś objawią i pokrzywią mi wszystkie zęby, a mam w miarę równe :tak:Ale chyba nie będzie tak źle...Nie wiem czy teraz w ciąży można usuwać, bo ta koleżanka miała przez tydzień gorączkę po tym zabiegu. Nie chcę Cię straszyć tylko pamiętam dokładnie jak to było:eek:
Pieszczoszka gratuluję udanych połowów :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry