reklama

Maj 2012

Dila, jeśli chodzi o przeziębienie, to przeleżałam dwa dni w łóżku, bardzo intensywnie się wygrzewałam, piłam sok z malin, jadłam owoce i jest mi dużo lepiej, ale jednak nadal jestem jeszcze przeziębiona :-(.

jutro idę do ginekologa, więc pewnie też zahaczę o lekarza, ale nie wiem czy mi coś pomoże, bo ostatnio jak u niego byłam z przeziębieniem (to było przed ciążą, ale już się staraliśmy o dzidzię i miałam nadzieję, że może jestem już w ciąży) to leczył mnie z książką w ręku, czyli co ewentualnie mógłby zapisać kobiecie we wczesnej ciąży... ręce mi opadły jak mi przepisał ibuprofen, rutinoscorbin i witaminę c. (!) oczywiście wtedy po przeczytaniu ulotek nie wzięłam niczego i leczyłam się leżąc w łóżku cały tydzień, jakoś mi wtedy przeszło, ale się męczyłam, a potem się okazało, że nie jestem w ciąży... boję się chodzić do tego lekarza, bo mam wrażenie, że on w ogóle nie ma pojęcia jak leczyć. jakbym nie była w ciąży to bez specjalnych ceregieli na pewno dałby mi antybiotyk...

Zazdroszczę Ci jeśli zmieścisz się w sukienkę sprzed ciąży. Ja już się nie zmieszczę i ostatnio spakowałam ciuchy w które nie wchodzę i zostało mi niewiele w szafce. w sumie to niewiele przytyłam, bo może z 1kg w porównaniu sprzed ciąży, ale biodra jakby mi się poszerzyły i nie dopinam spodni:zawstydzona/y:
 
reklama
ja też zazdroszcze jak sie zmieścisz w sukienkę ;-) ja juz nawet nie próbuje bo sie tylko zdenerwuję chodzę już w ciążowych albo na gumce spodniach...

plecy mnie też czasem bolą , dlatego chce sie wybrac na basen tylko dziś sie dowiem czy mi wolno !!
 
Witam nowe majóweczki.

Mnie od niedzieli tez rozłożyło choróbsko. Dwa dni przeleżałam w łóżku. Wczoraj wziełam prenetal grip care dwie tabletki i dzisiaj w końcu się lepiej poczułam. Tylko nos nadal zatkany i w gardle coś drapie.
W czwartek wizyta u gina a w piątek zaczynam 18 tydzień :-D
 
dila jutro Męża wyslę z Xavierem do lekarza, narazie od wczoraj kaszle i gorączka mineła, pewnie ten tydzien w domu sobie posiedzi. no coz trudno się mówi wazne zeby wyzdrowial :)
ja własnie poodkurzalam i zaraz bede robiła jedzenie dla Xav, nie mogłam juz zyc w tym brudzie :)
ok spadam :)
 
Witam Was :)
Ja tylko chcialam zameldować,że u nas wszystko ok. Od niedzieli jesteśmy w Polsce na urlopie i czasu na bb nie mam:( Nawet nie bardzo mam jak poczytać co u Was bo ciągle coś. Ale w miarę wolnego czasu postaram si,e coś nadrobic i czasem sie odezwać.
Buziaczki w brzuszki przesyłam.
 
Hej dziewczynki.
Nadal rośniemy i oby do końca nic sie nie zmieniło.
Miałam jakiś dziwny atak dziś ,ale już jest dobrze .:baffled::baffled:
Dostałam info od suzi.
Zostaje na oddziale bo ciśnienie wysokie.Po USG widać ,że z maluszkiem wszystko oki.
Pozdrawia wszystkie majówki.
 
little_nina mnie plecy bolą jak postoję z 30 min np. przy zmywaniu. A po dłuższym wysiłku w weekend to miałam problem z poruszaniem się, tzn. wstawaniem, siadaniem, schylaniem...masakra.Łamało mnie w pół. Ale mnie jeszcze nic nie chrupie, tak jak Tobie. Mogłabyś pójść na jakiś bal przebierańców, ale trochę pora nie taka, nie musiałabyś się przebierać heheheh:)

agasim pewnie nic Ci lekarz w takim razie nie poradzi, szkoda. Zostają więc domowe sposoby - nie będę oryginalna - na kaszel syrop z cebuli, na katar ząbek czosnku do nosa:)

Patina ja też się nad basenem zastanawiam, ale jakoś boję się zarazków, że nabawię się jakiejś infekcji:/

Dziewczyny chorowitki życzę zdrówka!

Czarnula najważniejsze, że gorączka minęła, bo z nią człowiek jest nie do życia.

Joasia udanego wypoczynku w ojczyźnie!

A co do tej sukienki, to ona jest odcięta pod biustem, jest plisowana, więc miejsce na brzuszek raczej jeszcze jest. Obawiam się, czy w biuście się dopnę:/ Ja też już chodzę w spodniach ciążowych, bo w żadne swoje sprzed ciąży już jakiś czas nie wchodzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry