reklama

Maj 2012

Witam mikołajkowo:-)
Dziś z humorkiem trochę lepiej ...posprzątałam , obiadek się robi, czekam na BArtka mama go odbiera z przedszkola , prezenty czekają na balkonie(że niby mikolaj przejezdzał) już nie mogę sie doczekać jego radości ...widzieć radośc w oczach dziecka bezcenne !!! uwielbiam dawać prezenty...miłego dnia mamusie
 
reklama
jestem i ja:) już dobrze, choć kolorowo nie było. z dzieckiem zawsze było dobrze, to tylko mój żołądek szalał:) jeszcze nie wiemy kto mieszka w brzuszku, może niedługo..

Mikołajki.. kojarzą się z coca-colą, bo to oni wymyślili wizerunek staruszka z białą brodą i w czerwonym wdzianku. Barti dostał od nas tor z zygzakiem i od wczoraj (malutki Tatuś nie wytrzymał do dzisiaj) nie robią nic poza wyścigami - czekam na rachunek za prąd:) teraz coś tam mierzą metrem żeby lepiej ustawić tor:D hihi, właśnie sie dowiedziałam - przemeblowanie robią!! (tor ma 6m (około 3 długości rzeczywistej, bo jest to pętla z przejazdem piętrowym), więc jest na środku pokoju). co ja mam z tymi chłopakami...
rodzinnych i spokojnych Mikołajek:*
 
Witam w mikołajki:)

Zanetaa witaj, wreszcie do Nas wróciłaś:)
A ja dziś wybieram się za niedługo do chrześniaka, bo ma dziś urodzinki - zresztą ma Mikołaj na imię:) Ale tylko na kawę i tort, bo urodzinki będą robione w sobotę. Potem dzieciaki idą na spotkanie ze św. Mikołajem, więc frajdę będą mieć:)
A ja muszę zamówić jeszcze resztę prezentów świątecznych i się zbieram.
Do później kochane:)
 
hej laski. Jestem, żyję.
Sporo mialam ostatnio na głowie. Staram się ogarną dom na święta, dokończyć wszystko co pozaczynalam w ostatnim czasie. Powoli mi to idzie, bo strasznie slaba jestem.
Przed świętami "sezon ogórkowy" wiec musiałam kolczyków nadłubać. Do tego gniazdowanie mi się włączyło i saram się jakoś chałupkę upiększyć tzn podokańczać, troche poprzesttawiać. Zaplanowałam zmiane dywanu i firanek, przestawianie mebli czasochłonne to jest, a wiecie że bb to straszliwy zlodziej czasu
biggrin.gif
 
Suzi Ty tez tu zostajesz,do zadnych kwietniowek nie przechodzimy!Ja pomiedzy 18 a 25.04 bede miala cc i mam nadzieje,ze nie wczesniej,tak jak z mala w 35w6d.
Zanetaa jak sie czujesz?Oby naprawde dobrze i fajnie,ze z malenstwem ok!:-)
Mnie sie udalo kupic 2gwiazki czekoladowe,dla corci i mojej mamy,oraz plasteline play-doh,zestaw 12kolorow dla malenkiej-wiec Mikolaj jednak przyszedl ;-)
Teraz pozostaje pomyslec o prezencie na gwiazdke dla niej i tu zero pomyslow,bo praktycznie ma wszystko:sorry:
 
reklama
U nas mimo lat Mikołaj przychodzi co roku, ale...
Do R. zawsze się spóźnia z różnych względów :crazy:
W tym roku zamówiłam prezent wcześniej, ale i tak nie dotarł na czas i znów było mi głupio.
Do mnie Mikołaj za to jak zwykle się śpieszy i R. już nie może się doczekać kiedy rozpakuję i mnie namawia i nie da zaczekać do rana. Ale w tym roku chyba sam się nie mógł doczekać mojego prezentu, bo dostałam książkę Elizabeth Fenwick "Matka i dziecko. Praktyczny poradnik dla rodziców. Od poczęcia do 3 roku życia." Świetna ilustrowana książka! Polecam!Zobacz załącznik 413992

Mam nadzieję, że mężowy prezent dziś dotrze!:baffled:
super prezent .
Ja polecam jeszcze do kompletu książkę Zawistowskiego 2 części .
Super jest !!!

Witam sie w 20 tyg :-D:-)
Pięknie dziekuje za wsze życzonka, no i dal Was aby cale Wasze/Nasze;-)życie było szczęśliwe i pelne m iłości:*
Fiore Ty farciaro!!!:-D że taki Mikolaj do ciebie zawital fiu fiu :-D;-)
Wikasik kochana duza buźka dla Ciebie:*
Dusia ja tez zaraz biore się za sprzątanie:)

A u nas w tym roku Mikołaj zostawil bilety w kinie:tak: tylko powiedział że musimy sami sobie za nie zapłacić:-D a On przy okazji nam odda:-D:-D:-D
hahaha :-D:-D:-D:-D

Witam mikołajkowo:-)
Dziś z humorkiem trochę lepiej ...posprzątałam , obiadek się robi, czekam na BArtka mama go odbiera z przedszkola , prezenty czekają na balkonie(że niby mikolaj przejezdzał) już nie mogę sie doczekać jego radości ...widzieć radośc w oczach dziecka bezcenne !!! uwielbiam dawać prezenty...miłego dnia mamusie
oj tak -widok bezcenny.
Ja też uwielbiam dawać prezenty :tak::tak::-):-)

jestem i ja:) już dobrze, choć kolorowo nie było. z dzieckiem zawsze było dobrze, to tylko mój żołądek szalał:) jeszcze nie wiemy kto mieszka w brzuszku, może niedługo..

Mikołajki.. kojarzą się z coca-colą, bo to oni wymyślili wizerunek staruszka z białą brodą i w czerwonym wdzianku. Barti dostał od nas tor z zygzakiem i od wczoraj (malutki Tatuś nie wytrzymał do dzisiaj) nie robią nic poza wyścigami - czekam na rachunek za prąd:) teraz coś tam mierzą metrem żeby lepiej ustawić tor:D hihi, właśnie sie dowiedziałam - przemeblowanie robią!! (tor ma 6m (około 3 długości rzeczywistej, bo jest to pętla z przejazdem piętrowym), więc jest na środku pokoju). co ja mam z tymi chłopakami...
rodzinnych i spokojnych Mikołajek:*
No cóż przecież facet to małe dziecko.
Ja pamiętam jak Kubuś się urodził 23 grudnia ,a na gwiazdkę od taty dostał -piłkę do nogi :szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D

Pieszczeoszka ja tez mam taka nadzieje;-)
Wszystkie mamy taką nadzieję .:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry