kingutek
Fanka BB :)
oj i ja się złoszcze choć przed ciążą byłam łagodna jak baranek teraz jak się na coś zdenerwuję to chyba lepiej wyjść z mieszkania. Teraz i tak jest lepiej ale na początku drugiego trymestru potrafiłam się śmiać zaraz płakać i wrzeszczeć na mojego P ale puki co mineło i tylko nerwy zostały i czasami się boje że zaszkodzę mojej królewnie ale nic nie mogę na nie poradzić :-(((
, mam pytanie czy jak teraz dzidzia jest odwrócona pośladkowo do dołu to jeszcze nie ma wpływu? zdąży się jeszcze poobracać mysle 