reklama

Maj 2012

A ja tylko na początku mogłam spać a teraz to jakaś bezsenność mnie dorwała nie dość że chodzę spać póżno to rano wstaję i kilka razy w nocy do łazienki czy któraś też tak ma ?


witam po krótkiej nieobecności i witam nowe mamuśki

no u mnie ten sam problem, czyli bezsenność.:no: śpię średnio na dobę 6-7 godzin i to z przerwami, w nocy 3 pobudki do wc a potem po 2-3 godz. wiercenia się na łóżku:szok: masakra, a najlepsze jest to że byłam wczoraj u gin i zapomniałam jej o tym powiedzieć:szok::no::szok::no: jestem o to zła na siebie bo kolejna wizyta za miesiąc a jak tak dalej pójdzie z ty spaniem to wykorkuje w ciągu najbliższych dni:dry:

no a po wizycie wiele się nie dowiedziałam oprócz tego, że termin właściwy to raczej 17 maja bo już kilka razy z pomiarów nam wyszedł, płeć??????? póki co nieznana, choć moje przeczucia mówią że córcia ( z synem mi się sprawdziło) a czy tak będzie?... myślę że już następnym razem nam się ujawni;-)
 
reklama
malgos, ja tez tak mialam z tym spaniem z 2 tygodnie wczesniej. budzialam sie co godzine na siusiu a jak sie przebudzilam o 5 nad ranem to juz nie moglam spac. a teraz moge spac caly czas. w nocy tylko 2 pobudki i srednio tak o 23 najpozniej juz spie a rano tak 9-10 wstaje. takze to pewnie przejsciowe. ja moze z tydzien mialam takiej bezsennosci i tez mnie to strasznie wkurzalo. wtedy ta bezsennosc a teraz to, ze taka spiaca jestem caly czas:) tak czy tak niedobrze :) betsy, ja tez sie powstrzymuje od drzemek wieczorkiem :)
 
Witam dziewczynki :) kurcze do sylwestra juz nie długo a ja wcale sie jakos specjalnie nie ciesze... wypic nie mozna,szalec za bardzo tez nie .. no cóż coś za coś:) w następnym roku trzeba będzie sobie odbić.
Ja od 8 czuje dzidzie szalejącą w brzuchu, te kopniaki już staja się naprawdę mocne;)
miłego dnia kochane ;*
 
A u nas nadal śniegu nie widać, nawet się nie zapowiada. No cóż, po raz kolejny zima zaskoczyła drogowców :-D
A co ciekawego w sylwestra robicie? Bo my w domu siedzimy niestety, wyjść nie bardzo jest z kim i w ogóle, ja pić nie mogę, a ja wybitnie alkoholoubna byłam i nawet nie mam pomysłu co ciekawego w domu robić można. Przynajmniej się szampana napije troszkę :tak: (taaaaak...zlinczujcie mnie). Planujecie szampana o połnocy?
Pieszczoszka, widzisz-a tak się martwiłaś ;) Jeszcze bedziesz prosić żeby przestał ;)
 
Ostatnia edycja:
witam no właśnie my też w sylwka w domu, może wpadną znajomi :sorry2: a ja przy piwku ciemnym w tym roku :dry:no cóż poświęcić się można , a co do szampana chyba się nie napiję gdyż nie lubię za to piwka nie odmówie sobie oczywiście małe i mieszane z ciemnym ;-)a póżniej będe się męczyć z zgaga:no:
 
Witam przy małej kawce, ja też się nie wyspałam:( W nocy Mateusz strasznie kaszlał więc teraz odsypia, mąż też śpi bo ma dzisiaj wolne więc korzysta.
Co do Sylwestra to my też w domciu, tylko moją babcię zabieramy do siebie, toast wzniesiemy Picolo i tyle z tego wieczoru;-)
U mnie moje humory i hormony nadal mają przewagę nade mną, wczoraj zafundowałam wszystkim powtórkę z rozrywki..... ale jestem zła na siebie:wściekła/y:
Miłego dnia:-)
 
Witam się i ja :)
Kompletnie niewyspana bo moje dziecię się budziło co chwilę-uroki ząbkowania :(
Do tego od poniedziałku pobolewało mnie gardło ale teraz już mnie na maxa rozłożyło,odkąd jestem w ciąży co miesiąc jestem chora. Tym razem skończyło się antybiotykiem. Od wczorajłykam duomox. Prawdopodobnie to ta sama niedoleczona infekcja ciągle powraca. Teraz mam ogień w gardle,katar i całe zatoki zawalone,ból gardła taki,że aż mi się chce płakać z bólu a od dziś doszedł jeszcze kaszel więc już w ogóle mam wrażeie takie jakby mi gardło rozrywało.
 
reklama
Witam się przedpołudniowo :-)
Właśnie ściągnęłam nogę z łóżka.
Wcale mi się wstać nie chciało.:no:

Dzień zapowiada się dość napięty.:baffled::baffled:
Parę minut temu przyjechała siostra teściowej ,więc mamy gościa,ale na szczęście na dole.;-):-):-)
Na 13 muszę teściową na pogrzeb zawieźć ,bo zmarła jej przyjaciólka tydzień temu ,a teściowa sama nie dojedzie .
Nie ma takich szans .
Na szczęście tylko do kościoła.
Na 15 obiadek ,a ok.17-18 młoda z Jaśkiem będą na podwieczorku .
Zażyczyli sobie słodkie naleśniki z bitą śmietaną .:-D:-D:-D
W miedzyczasie muszę wyjść z psami i młodym na spacer ,bo wszyscy świra dostają :baffled::baffled::-D:-D:-D
zrobić zakupy,poprasować i ogarnąć dom.:-D:-D:-D:-D


TADAMMM......
Dziś mam połóweczkę na suwaczku :szok::szok::szok:
Kiedy to zleciało :confused::confused::confused:
Miłego dnia dziewczynki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry