reklama

Maj 2012

reklama
cześć dziewczyny , Witam wszystkie mamusie:-)
ja jestem tu pierwszy raz i mam termin na 27 maja
witaj

witam kolejną majówkę :)


czy którejś jeszcze nie chce się już chodzić do pracy? dziś drugi dzień oderwania od świątecznego lenistwa, siedzę w pracy i czas dłuży mi się jak cholera. do tego jest mi duszno i najchętniej otworzyłabym okno, ale niestety co niektórym osobom w pomieszczeniu chłodno :( .
ja już od 1,5 miesiaca w domu siedzę i to praktycznie w zamknięciu, bo cały czas albo jeden albo drugi syn są chorzy i juz kota dostaję. Nie wytrzymuję nerwowo. Noralnie nachodzi mnie mysl, ze do pracy by poszła :-) hihi ale to dlatego, ze są chorzy, bo w pracy nie dawąłam rady, wykończona byłam
 
Hej dziewczyny. Od niedawna przeglądam forum i doszłam do wniosku, że czas się zacząć bardziej udzielać. Ja mam termin na 13 maja, choć z ostatniego USG był 7, no ale wszystko się jeszcze może zmienić. Od dwóch tygodni wiem, że będzie dziewczynka. Ja w domu siedzę dopiero od tygodnia i na razie jakoś daję radę. W pracy nie wyrabiałam z kręgosłupem- dźwiganie i użeranie się z niepełnosprawnymi to nie najlepszy pomysł w ciąży;-)
 
Hej dziewczyny. Od niedawna przeglądam forum i doszłam do wniosku, że czas się zacząć bardziej udzielać. Ja mam termin na 13 maja, choć z ostatniego USG był 7, no ale wszystko się jeszcze może zmienić. Od dwóch tygodni wiem, że będzie dziewczynka. Ja w domu siedzę dopiero od tygodnia i na razie jakoś daję radę. W pracy nie wyrabiałam z kręgosłupem- dźwiganie i użeranie się z niepełnosprawnymi to nie najlepszy pomysł w ciąży;-)
Witaj na forum.
Widzę ,że też z niepełnosprawnymi pracujesz :)
 
Witam wszystkie nowe Majówki:) Super, że jest nas coraz więcej:)
Ja dziś jestem padnięta, pierwszy dzień od dwóch miesięcy byłam w pracy, masakra - odwykłam od tego, dobrze, że to tylko dziś (szefowa poprosiła mnie o pomoc i nie chciałam odmówić).
Jutro mam w planie błogie lenistwo,:-)
Miłego wieczorku:happy2:
 
Witam kolejne nowe majówki! Już nas trochę jest!
Ja jeszcze pracuję, ale już coraz mniej cierpliwości we mnie, szczególnie, że też pracuję z niepełnosprawnymi dzieciakami.
Miałam plan pracować jak najdłużej, ale ktoś mi powiedział, że jestem głupia i teraz powinnam odpoczywać i korzystać,ale łatwo mówić, kiedy powrót do pracy niepewny :eek:
Jak na razie czuję się dobrze, tylko strasznie bolą mnie łydki i coraz częściej biegam do toalety. No i brzuch staje się problemem, ostatnio w szkole na wigilii pozwalałam nim filiżanki :-D. Zastanawiam się więc nad zwolnieniem, zobaczę może po feriach.
Teraz mam wolne aż do nowego roku, dziś spałam do 10.20 i nie wiem jak wstanę w poniedziałek o 6.oo :szok:

As masz jakieś wieści od Suzi !?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry