reklama

Maj 2012

Dziewczyny, pamiętacie jak na początku biegało się do toalety. Znów tak mam, co 15 minut chce mi się siusiu. I jak Mała zaczyna się wiercić to czuję ucisk na pęcherz. Masakra.
 
reklama
Pieszczoszka - nie martw się:) i.. będzie coraz gorzej;) ja jak na razie tylko z popękanymi, "mokrymi" sutkami (są dosłownie jak za długo moczona skóra), ale wszystko przede mną, a będzie z czego lecieć;)

w kinie było.. romantycznie;) "wyścig z czasem" okazał się dobrym wyborem - lepszym niż "pokaż kotku, co masz w środku" - jakoś mnie nie kręcą polskie komedie (może tylko te stare..) kupiliśmy wielki kubełek popcornu:) szkoda, że jutro wraca do pracy...

trzymam & za jutrzejsze wizyty!

kudłatych snów Majóweczki:*
 
Od połowy ciąży możesz zauważyć, ze z sutków wycieka niewielka ilość wydzieliny o zabarwieniu przezroczystym lub żółtawym. Jest to siara, czyli pierwsze mleko. U niektórych kobiet nie zauważa się wydzielania siary aż do dnia porodu. Nie oznacza to braku pokarmu, ani że wystąpią trudności w karmieniu piersią. Czasem może się zdarzyć, że siara zaczyna wyciekać z piersi podczas współżycia seksualnego. Jeśli przeszkadza to partnerom, mogą tego uniknąć, zaprzestając stymulacji piersi.

pieszczoszka wkleilam kawałek z jakiegoś artykułu:)
a swoją drogą dziwne to określenie siara... w ogóle mi do tego nie pasuje:-p
 
Od połowy ciąży możesz zauważyć, ze z sutków wycieka niewielka ilość wydzieliny o zabarwieniu przezroczystym lub żółtawym. Jest to siara, czyli pierwsze mleko. U niektórych kobiet nie zauważa się wydzielania siary aż do dnia porodu. Nie oznacza to braku pokarmu, ani że wystąpią trudności w karmieniu piersią. Czasem może się zdarzyć, że siara zaczyna wyciekać z piersi podczas współżycia seksualnego. Jeśli przeszkadza to partnerom, mogą tego uniknąć, zaprzestając stymulacji piersi.

pieszczoszka wkleilam kawałek z jakiegoś artykułu:)
a swoją drogą dziwne to określenie siara... w ogóle mi do tego nie pasuje:-p
:-D:-D:-D niewielkie ilości to mało powiedziane ja z Kubusiem w ciąży mogłam spokojnie z pół szklanki ściagnąć .
Teraz tylko lekko się sączy ,ale to dopiero 20 tc :sorry2:,więc wszystko przede mną .
Siara to głównie same ciała odpornościowe czyli mleko bez wartości odżywczych ;-):-):-)
 
czesc dziewczyny. nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta:-)
nie bylo mnie ponad tydzien bo mialam awarie neta ale teraz juz wszystko ok wiec mama nadzieje ze bede na BB tak jak przed tem.
niestety chyba nie dam rady doczytac wszystkiego co pisalyscie. mam tylko nadzieje ze wszystko ok i ze wszystkie maluszki i mamy zdrowe.
pozdrawiam wszystkie majoweczki
 
Witajcie Kochane!
Na wstepie przepraszam,ze sie tak "odrzucilam" od forum.Po prostu mialam gorsze dni,z ktorych powoli zaczynam wychodzic.W wiekszosci dlatego,ze mialam kilka nieprzespanych nocy i dopiero dzis udalo mi sie przespac wiecej niz 4h bez samoistnego budzenia sie i wstalam o normalnej porze,czyli po 6:30.Do tego musialam przejsc na etap "jedz malutko,ale bardzo czesto",bo mialam spotkania z wc po kazdym posilku w ostatnim tygodniu i schudlam.Dok mowi,ze wage mam dobra,wiec mam sie nie martwic bo "dziecko ma sie wysmienicie" i zalecil tez wspaniala rzecz - codzienne jedzenie slodyczy.Musze tylko po nowym roku isc na powtorne badania,bo powiekszyla mi sie anemia.Poza tym czesto musze wiecej lezec i brac zastrzyki/tabletki/czopki rozkurczowe...ale bedzie lepiej,damy rade!:tak:
Poza tym styczen bedzie przebojowy,nie dosc ze czekaja mnie 3 pobrania krwi do badan,to kolejna wizyta u gina w Iszej polowie stycznia i 3 wizyty dentystyczne + krzywa glukozy i badania do studium trilogy...nudzic sie nie bede:sorry2:
EH...tyle u mnie.Z pozytywnych rzeczy,Leo ma sie bardzo dobrze,jest baaardzo zywiolowy co nas naprawde cieszy niesamowicie,V zaczela spac do 9:30-10 rano i nie rezygnuje z 2-3h snu w dzien,a Mama juz wyjechala(to srednio pozytywna sprawa ;-)).
Milego dnia Majoweczki,ide zajac sie malenka,bo sie wybudzila.
 
Pieszczoszka, też tak mam teraz, mleczne sie powoli robimy :-D
Teraz chodzę i straszę TŻ, że bede go mlekiem strzelać jak mnie wkurzać będzie ;) Co ciekawe, zdecydowanie więcej jest z piersi którą miałam krojoną, ja się obawiałam że mniej mleczna z tej będę :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry