reklama

Maj 2012

Kochana Pieszczoszko:)
nie sądzę by któraś z nas nazwała Cię alkoholiczką:)
ja zwykle nie pije lub b. mało, a teraz ciągnie mnie bardzo. w sylwestra wypiłam 2 łyki drinka (słaby i więcej w nim było soków niż alkoholu, ale jednak), a parę tyg. temu spróbowałam piwa z wiednia. nie czuję się alkoholiczką i Ty też nie powinnaś. tyle matek pije i pali w ciąży (a jednak rodzą zdrowe dzieci, choć nie jest to regułą) - nie popieram tego, ale nie dajmy się zwariować. to zupełnie jak z kawą, colą, czy chipsami - szkodą, ale maleńka ilość nie zabija:) oczywiście można wytrzymać bez tego i nie kusić losu - decyzja należy do Ciebie.

upławy? norma i to od dawna, a problem z nietrzymaniem moczu mam od poprzedniego porodu, do tego okresowo walczę z hemoroidami (też po porodzie wyskoczyły), da się z tym żyć, zwłaszcza, że to cena za upragnione dziecko:)

powiedzcie mi Kochane, czy my się jeszcze załapiemy na becikowe?
i czy jeszcze można odliczać dziecko od podatku? jakoś się w tym pogubiłam, a dziś babcia mi montowała i się zastanawiam..
 
Ostatnia edycja:
reklama
wiem ,ze może nie na miejscu moje pytanie.... ale czy pół piwka może mi bardzo zaszkodzić:confused: dodam,że nie przepadam za piwem ogólnie jak już pije to tylko desperadosa .... dziś jedno piwo kupiłam i leży w lodowce .. mama na mnie spojrzała i pyta czy oszalałam... nie mam zamiaru wypić całego piwa ... ale chociaż łyczka bym wzięła he he bo tak mnie kusi nie wiem czemu.... mam nadzieje,ze mnie nie potępicie za to pytanie bo nie jestem alkoholiczką:sorry2:
a mam jeszcze jedno pytanko.. tez macie takie upławy codziennie(biało mleczne) ... bo ja nawet wkładki muszę nosić bo ciągle mam majtusie mokre:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: i nigdy mi się tez nie zdarzało nie trzymanie moczu.... a dziś jak kichałam ...:zawstydzona/y:

Dużo sikam to wiadomo może dlatego teraz mniej trzyma ten pęcherz ?
Taka ilość co najwyżej Ci nerki z piasku oczyści.
Spoojnie możesz wypić .To zachcianka ciążowa ;-):-):-):-)
Ja też bez przerwy we wkładkach chodzę ,bo bez tego to wielokrotnie chyba by mi po nogach leciało .
Właśnie tak jak piszesz takie białe mleczko.
Wszystko jest w porządku ,niektóre tak mają .;-):-):-)
 
kurcze lepiej aż się czuje jak mi tak odpowiadacie. KOCHANE JESTEŚCIE NAPRAWDĘ :**** DZIĘKUJĘ

Fajnie znać wasze zdanie bo macie duże doświadczenie bo jesteście już mamusiami.. a to moje 1 dziecko i szczerze mówiąc to o pewnych sprawach naprawdę mało wiem
 
pieszczoszka od tego jesteśmy.
Lepiej zapytać ,niż żyć w niewiedzy...;-)
Uciekam ,bo księdza mam dziś po kolędzie.
Wiem ,że już chodzi,wiec niedługo powinien być.

Po wizycie odwiozę go do kościoła i git.;-):-):-)
Wracam do was :-D:-D:-D:-D
 
Kochana Pieszczoszko:)
nie sądzę by któraś z nas nazwała Cię alkoholiczką:)
ja zwykle nie pije lub b. mało, a teraz ciągnie mnie bardzo. w sylwestra wypiłam 2 łyki drinka (słaby i więcej w nim było soków niż alkoholu, ale jednak), a parę tyg. temu spróbowałam piwa z wiednia. nie czuję się alkoholiczką i Ty też nie powinnaś. tyle matek pije i pali w ciąży (a jednak rodzą zdrowe dzieci, choć nie jest to regułą) - nie popieram tego, ale nie dajmy się zwariować. to zupełnie jak z kawą, colą, czy chipsami - szkodą, ale maleńka ilość nie zabija:) oczywiście można wytrzymać bez tego i nie kusić losu - decyzja należy do Ciebie.

upławy? norma i to od dawna, a problem z nietrzymaniem moczu mam od poprzedniego porodu, do tego okresowo walczę z hemoroidami (też po porodzie wyskoczyły), da się z tym żyć, zwłaszcza, że to cena za upragnione dziecko:)

powiedzcie mi Kochane, czy my się jeszcze załapiemy na becikowe?
i czy jeszcze można odliczać dziecko od podatku? jakoś się w tym pogubiłam, a dziś babcia mi montowała i się zastanawiam..

W sylwestra wypiłam z 1/4 lampki białego wina z woda gazowaną, ale jakoś mi nie smakowało.
Co do becikowego to zależy od Twojego dochodu. Jeżeli dochód z roku 2011 wraz z mężem przekroczył 85 000 zł to nie załapiesz się, a jeśli nie to się załapiesz. My się jeszcze łapiemy, ale już nie będziemy mogli odliczyć dziecka w następnym roku, bo dochód będziemy mieli większy za 2012 rok.
 
Mnie tez się zdarzało wypic pół szklanki piwa czy małą lampkę czerwonego wina. Bardzo sporadycznie ale jednak.
Upławów nie mam i w poprzedniej ciąży też nie miałam.
 
becikowe się kazdemu przyda 1000zł piechota nie chodzi. a moja znajoma urodziła 5 mies temu i dostała 2000zł nie wiem czemu?! jedno becikowe i drugie becikowe..... u niej pracuje tylko jej mąż ... moze temu? musze sie jej wypytac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry