reklama

Maj 2012

No właśnie coś takiego, moja jest bez pompki, też 65cm, ale ma z boków takie mocowania do uchwytów jeszcze.
To ja mam piłkę dla Kubusia 75 cm i twierdzę ,że za mała :-D:-D:-D:-D ,a on ma 9 lat :szok::szok::-D:-D:-D
Ale cóż moje dziecko już z tą piłką wyczynia to głowa mała.:szok::szok::-D
Teraz planuję kupić tą metrową lub 120 cm :tak:;-):-):-)

mnie ostatnio kregoslup czesto boli, moze i mi by pomoglo kolysanie sie na takiej pilce
Na pewno pomoże ,ponieważ odciążasz sobie dyski podczas kołysania i kręgosłup po jakimś czasie również staje się bardziej elastyczny.
Polecam też ułożyć piłkę między plecami ,a ścianą i dociskać ją do ściany poszczególnymi częściami :
łopatki ,cześć środkowa pleców ,krzyżowa i pośladki.
Dociska się delikatnie poruszając w przód i w tył .
Piłka sama nas po chwili będzie wybijać .
Super ćwiczenie ,ja uwielbiam .;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
As niezły pomysł z piłką i ścianą. Dzięki!!

A u mnie procedura wygląda tak, z pominięciem psa bo mój mały to śpioch jest ;) Jak wstaje o 8 to otworzy oko, spojrzy, przeciągnie się i śpi dalej. Budzi się dopiero o 10 ;) Z dzieckiem też tak chce!!
 
a ja o 6,30 slyszę - "mama, ja cie kache" i jeszcze z zamknietymi oczami pase dziecię owsianką, potem sciagam z łóżka drugiego, karmię, pomagam sie obu ubrac, sadzam na kibelek, w tym czasie cos na siebie wciagam, zbiorowa toaleta i wymarsz do przedszkola. Wracam o 9 i wtedy siadam, piję kawkę lub herbatkę i jem sniadanie :baffled: niestety dopiero
 
Jestem :tak:
Dziecko zapisane do przedszkola,mnie sie serce krajalo i sie prawie nas fomularzem przyjecia poplakalam.Dla pocieszenia dodam,ze jako dziecko z 2010 jest tylko na liscie rezerwowej,w czerwcu sie dowiemy czy zostanie przyjeta.
Po porannej kawie czulam sie okropnie.Jakiegos mega dola zlapalam i chodzilam wkurzona na caly swiat.Teraz S w pracy,mala spi,zwierzaki rowniez,wiec ja korzystam z wolnej chwili i...ide sobie dalej wyszywac.Moze to uspokoi moje zszarpane przez kawe nerwy :-p
 
Witam sie i Ja !
U nas biało i sypie nareszcie jakoś optymistyczniej wygląda na świecie.

Wczoraj leżałam bo jak sie naczytałam o wcześniejszych porodach to aż strach było wstawać:szok:
M mi powiedział ,żę jak by u mnie było tak żle to lekarz by mnie posłał od razu do szpitala a nie do domu dzis juz czuję się lepiej ,zadnego bólu brzucha nic więc może te rozwarcie nie postępuje:eek: we wtorek się dowiem .

Wybieram się do koleżanki na babskie pogaduchy , będzie jeszcze jedna koleżanka w ciąży ale w 7 tygodniu heheh kiedy to było :cool:

Fiore wiem co czujesz z tym przedszkolem jak ja mojego zapisywałam to było ok , ale jak pożniej przeczytałam listę na której pisało ,że się dostał to wyszłam z płaczem z przedszkola....nie wspomnę o pierwszym tygodniu w przedszkolu , siedziałam w domu i płakałam hehe czekałam kiedy pójdę po niego , ale nigdy nie żałowałam że go zappisałam , zamiast zostawić go z babciami w domu ,
 
jak macie jakies cwiczenia z piłką to wyslijcie stronke :)
Proszę bardzo nawet filmiki;-):-):-)
Konieczne na początek do obejrzenia filmik 1

http://www.youtube.com/watch?v=rYRUrakp0f4&feature=related

Gimnastyka w ciąży - YouTube

cwiczenia dla kobiet w ciazy na pilce cz1.avi - YouTube

cwiczenia dla kobiet w ciazy na pilce cz3 16 9.avi - YouTube

Pregnancy Pilates 1 Hour Work-Out - YouTube

Fit-Up Aerobic - Zajęcia dla kobiet w ciąży cz.1 - YouTube

Fit-Up Aerobic - Zajęcia dla kobiet w ciąży cz.2 - YouTube

Jestem :tak:
Dziecko zapisane do przedszkola,mnie sie serce krajalo i sie prawie nas fomularzem przyjecia poplakalam.Dla pocieszenia dodam,ze jako dziecko z 2010 jest tylko na liscie rezerwowej,w czerwcu sie dowiemy czy zostanie przyjeta.
Po porannej kawie czulam sie okropnie.Jakiegos mega dola zlapalam i chodzilam wkurzona na caly swiat.Teraz S w pracy,mala spi,zwierzaki rowniez,wiec ja korzystam z wolnej chwili i...ide sobie dalej wyszywac.Moze to uspokoi moje zszarpane przez kawe nerwy :-p
Dobrze będzie .
Dzieci w przedszkolu są szczęśliwe.
A co tym razem wyszywasz?
 
Ostatnia edycja:
Patina,ja nie mam z kim zostawic dziecka i wiem,ze to dla jej dobra i bedzie miedzy rowniesnikami etc...ja nie mialam tej okazji,bo duzo chorowalam i zaluje :-(
As a takie glupoty mi sie wyszywaja dla dzieci - miski,kaczuszki etc...;-)
 
dziś w nocy obudziłam się tak około 2 z twardym brzuchem jak kamień i okropnym bólem pleców i prawego boku.. strasznie się wystraszyłam.... 1 raz miałam takie coś!!! zjadłam dwa paracetamole i położyłam się spać.. jakimś cudem usnęłam... i po przebudzeniu było ok... hm miała któraś z was tak?
 
reklama
dziś w nocy obudziłam się tak około 2 z twardym brzuchem jak kamień i okropnym bólem pleców i prawego boku.. strasznie się wystraszyłam.... 1 raz miałam takie coś!!! zjadłam dwa paracetamole i położyłam się spać.. jakimś cudem usnęłam... i po przebudzeniu było ok... hm miała któraś z was tak?

Na twardnienia nie Paracetamol tylko Nospa :tak::-):-)
To najprawdopodobniej Twoje pierwsze skurcze Braxtona .;-):-):-)
Jak są rzadko to macica ćwiczy i jest to normalne ,jeśli pojawiają się często i regularnie to wymagasz interwencji gina.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry