• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

reklama
Dobry wieczor :)

Najpiejrw nieco spoznione, ale baaardzo serdeczne zyczenia urodzinowe dla Zanety!

U nas od wieczore leje. Jeszcze jest goraca, wiec i duszno pomimo deszczu, ale i tak znacznie lepiej niz upal 35 czy nawet wiecej na sloncu. Ostatnie upaly, za jakis czas do nich zatesknie :P Ale teraz ciesze sie, ze nieco chlodniej. Choc kapieli w morzu bedzie brakowalo. Wczoraj bylo super, choc juz prawie po ciemku, bo dni pomalutku coraz krotsze, a i chmury czarne widzialy tuz nad woda.

Nadgonilam strony na forum (tylko ten watek poki co...), ale juz nie pamietam, co czytalam! Pozdrawiam was wszystkei i spijcie dobrze :)
 
Witam sie z rana przy jogurcie:-)

Dzisiaj jakos przebudziłam sie tak wcześnie i spac mi sie juz nie chce ....o dziwo :-) ide zaraz jeszcze zjesc jakis chlebek bo po tym jogurcie jeszcze bardziej głodna sie zrobiłam:dry:
Pieszczoszka mnie tez nie raz dopadna jakies dusznosci , ciezko mi sie oddycha . A jaka mam zadyszke jak wchodze na 2 pietro :-D a jak mam do tego w reku siatki z zakupami to juz w ogole sie robi dla mnie wyzwanie :baffled::-D

Trzymam&&& za wszystkie potrzebujace i zycze miłego dnia bez skurczy :tak:
 
Witam
Ja tez juz po sniadanku. Gardło mam nadal zawalone ze szok:wściekła/y:a dzis wizyta z młodym u okulisty - trzymajcie kciuki zeby dał sie porzadnie zbadać:tak:całe szczescie wyjedziemy z cieplutkiego garazu pod sam gabinet bo inaczej bym sie nie zdecydowała:-(Pierwszy raz mnie w tej ciaży dopadlo przeziebienie i tak chyba długo wytrzymałam co?;-)
 
Witam sie porannie przy sniadaku, wlasnie jem musli z mlekiem. Chyba wczoraj wykrakałam ze tak dobrze mi sie spalo bo dzisiaj to totalna tragedia poszlam spac ok 1:00 o 3:00 pobudka na siusiu i juz spac nie moglam zasnełam chyba po 5:00 i od 8.00 znowu na nogach. Jestem tak zmeczona dzisiaj ze ledwo funkcjonuje, ale co tam damy rade :D
Trzymam kciuki za potrzebujace i wizytujace dzisiaj u ginów
Miłego Dnia
 
Witam Majoweczki!!!
fiore dasz rade, masz m co Cie wspiera i pomaga wiec sie nie martw:tak:
zanetta spoznione ale serdeczne zyczenia urodzinowe:tak:
Co do wyjazdow to z Misia pierwszy raz pojechalismy 200km od domu do mojej cioci,mala miala 1,5 miesiaca:tak:Podroz przezyla super,spala troche sie rozgladal:tak: Jak miala 13 miesiecy wybralismy sie do znajomych rodzicow za Tarnow jechalismy 12 godzin:tak: Wiecej przerw robilismy dla Seby i G (bierze tabletki na cisnienie, a one sa moczopedne) niz na Misie:tak:Kiedy mala miala ponad 2 lata pojechalismy do Wloch do mojej siostry samochodem:tak:Jechalismy 12 godzin,noclego w Niemczech u znajomych, potem ok 10godzin i juz bylismy na miejscu:tak: Podroz jak dla mnie tez znosla super w jedna i druga strone mielismy taki przymusowy przystanek bo juz nie bylo wyjscia bo mala tak plakala:tak: Na dodatek przyplatalo jej sie rozwolnienie,miala pampersa ale chciala robic na nocnik:tak: Dalismy rade G na poczatku mowil ze juz by nie jechal drugi raz ,ale teraz mowi ze by sie wybral:tak: Jak chcialam poprowadzic to mi nie dal i sam prowadzil:tak:
U nas dzis dosc pogodnie, dzis ja zawozilam mala do przedszkola to padal snieg:baffled:Musze tez po nia jechac , bo G nie moze:tak:
Milego dnia zycze(ale sie rozpisalam:shocked2:)
 
Witam Was po weekendzie. Jak zwykle minął za szybko zdecydowanie:no: Byliśmy prawie cały weekend u teściów bo teściowa miała imieniny więc same wiecie:-) Powodzenia dla wszystkich potrzebujących i zdrówka dla tych poprzeziębianych oraz miłego i spokojnego dnia dla wszystkich:-)
 
Witam poniedzialkowo z kaffka bezkofeinowa
Dzieci ogolnie dobrze znosza podroze szczegolnie te malutkie.Nasz szkrab zaliczyl pierwsze 700 km w trzeciej dobie zycia...w sumie nie mielismy innego wyjscia ale maly dal rade nawet z krotkim postojem na obiad.Cala droge spal.Teraz ma 1,5 roku i chyba 20 000 km za soba.Im byl mniejszy tym latwiej znosil podroz.Teraz zainwestowalismy w ipada w ktorego wrzucilismy kilka miki i kubusiow puchatkow i cala droge jest swiety spokoj.
Z nasza 2ka narazie nie planujemy podrozy do PL poniewaz moja mama ma 3pokoje z czego jeden jest dla nas.Z jednym dzieckiem jeszcze dalo sie spac w jednym pokoju ale z 2ka juz ciezko.Teraz moja mamunia przylatuje do nas za miesiac i mam nadzieje ze posiedzi troche dluzej.Tak sie ciesze i juz odliczam czas do 25 marca:-)
 
reklama
Witam kochane.... czym dłużej jestem w ciazy tym bardziej czuje się zmeczona i jak jakaś kaleka. Plecy mnie bolą w nocy średnio co godzine wstaje robić siusiu i na dodatek wypijam mnóstwo mleka na zgage ktora jest coraz silniejsza i pomalu przestaje co kolwiek pomagac, boli mnie migdalek nie wiem czemu:-( Niby ciaza to nie choroba ale ja sie czuje nawet gorzej niz przy chorobie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry