• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Jestescie kochane!!!!:*
maly wyglada juz jak "normalny"dzidzus:) dostalam ostatnio fotke w 4d i nie m oglam sie napatrzeć :-) a ryczalam jak dziecko!!! nie posle Wam fotki bo nie mam tu kabla do kompa, no i chyba maz dzis zabierze go do domku bo musi porracowac troszke na nim....
Juz doczekac sie nie moge az bede miala Go w ramionach:) a tak laduje mi kopy ze szok:-)
Normalnie chyba jak sie urodzi to dostanie "klapsa" za ten strach ktory napedzil nam w weekend:wściekła/y::eek:;-)
 
reklama
Suzi super ze wszystko dobrze z małym :-) oby tak dalej i jak najdluzej posiedzial u mamusi w brzusiu :tak:
Olisiaa ja tez nigdu nie mialam ani białka ani cukru w moczu .http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101459,949909.html
Pieszczoszka mi sie wydaje ze na poczatku to lepiej unikac takich ciezkostrawnych potraw. ale zamiast kiełbaski mozesz zjesc np piers z kurczaka grillowana :) wiadomo wszystko z umiarem :)
 
Ostatnia edycja:
Suzi dobrze ze u Was juz lepiej:tak: Dalej &&&& za Was:tak:
Pieszczoszka tak jak dziewczyny pisza na poczatku trzeba starac sie zachowac diete lekko strawna,ale piers z grilla to mozna zjesc,jakies wazywka grillowane tez:tak:
 
pieszczoszka zawsze można chłopa zagonić żeby jeszcze przed porodem grilla rozpalił i nawcinać się tego czego potem będzie trzeba unikać:-D ja nie pogardziła bym taką dobrze spieczoną i doprawioną kiełbaską plus chlebek też z grilla mniam mniam:tak:
a swoją drogą śmiałam się kiedyś do S że dziwne to wszystko trochę jest bo w ciąży można jeść prawie że wszystko nie ma jakiś większych ograniczeń a maluszek przecież dostaje taki pokarm jakim się zajadamy a nagle przy karmieniu piersią tyle zakazów że masakra bo dzidziol nie toleruje połowy rzeczy którymi w ciąży się zajadałyśmy :eek: ehh ta natura...;-)
 
Ostatnia edycja:
pieszczoszka szaszłyczki drobiowe sobie porobisz, udka (tylko skórkę zdejmiesz), jakies chude mięsko, rybki. Jeszcze sobie porządne dogodzisz na tym grillu. Z resztą lato długie. Jak już mała będzie miala kilka miesięcy możesz spróbować zjeść kiełbaskę raz na jakis czas. COla to niestety nie. Raz, z enie zdrowa a dwa ze utrapienie potem, bo smarkacz nie bedzie chcial spać ;-)
 
kurcze az mi ślinka cieknie hehe... Ja wlasnie musze jeszcze przed porodem sie najesć tych wszystkich złych rzeczy.. np.kebaby bo pozniej tylko bede mogla obejsc sie smakiem. Jak juz urodzimy mam nadzieje,ze podsuniecie jakies fajne przepisy na dania ktore mozna jesc karmiac piersią.
 
Ja tam jadłam w zasadzie wszystko może unikałam np grochu i zbyt dużo cebuli bo to wzdymające a tak to chyba wsio wcinałam .Jakoś obeszło się bez kolek i innych dolegliwości.Mój młodszy synek to jak miał może miesiąc to tak chytrze patrzył na żur który jadłam ,że i on dostał łyżeczkę na spróbowanie i potem to w zasadzie tak wszystkiego dostawał ciutkę na smak.Jakoś też mu nic nie było.
 
reklama
heheh no niewiadomo jak to bedzie z tym karmieniem kto da radę kto nie :-( najemy sie jeszcze przed porodem bo juz od polowy marca ma byc coraz cieplej tak więc po swietach bedzie mozna juz zrobic jakiegos grilka:)

Najgorzej bede miala z cola , choc teraz nie moge niestety piję jedyna uzywka która mi zostala ,choc ostatnio miałam ochote na papieroska które rzuciłam przed ciążą....ale się nie skusiłam tyle wytrzymałam wytrzymię jeszcze trochę ....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry