• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Patina nie bądź głupia i nie zaczynaj z papierochami udało się rzucić więc po co do tego wracać:no:.Mówię Ci to ja namiętna palaczka nie palę już ponad dwa lata ,a paliłam jak lokomotywa 2 + paki dziennie .Szkoda i zdrowia i kasy i się ma niefajny oddech wiem bo mój M wciąż pali ale myślę ,że i on rzuci
 
reklama
Ja rzuciłam palenie na początku ciąży. Nie było łatwo. Najpierw ograniczyłam się do 1-2 dziennie. A któregoś dnia po prostu nie zapaliłam i jakoś się trzymam. W. dalej pali ale odkąd zabroniłam mu palenia przy mnie w domu wypala 3-4 sztuki w łazience.
Co do grilla to my w prezencie ślubnym dostaliśmy elektrycznego i korzystam z niego bez względu na porę roku. No i jest zdrowszy niż tradycyjny bo tłuszcz nie skapuje na rozgrzany węgiel i się toksyny nie tworzą.
 
Ale ze mnie taka palaczka ,że pczke miałam na tydzien :tak: pale tylko towarzysko do kawki albo do piwka :-D
wiem wiem to po co palę palę bo lubię i jak narazie nie chciałam rzucic na stałe , może mi sie kiedys zmieni :tak:
 
jadłam kielbaske z grila elektrycznego i jest zdecydowanie lepsza od tradycyjnego. JA najbardziej ubolewam ze nie bede mogla jesc kapusty mlodej, surówek i truskawek. Bo albo wzdymajace albo uczulajace:eek:
 
Oj tam ze cztery truskawy czy łyżkę kapustki to zjem takie skąpe ilości to chyba nie uczulą no i łyk piwka czy coli.Będę obserwować jak mała reaguje.Teraz np muszę mocno ograniczać cebulę bo i zgagi i wiatry .
 
Jutro powtorze wynik moczu i zrobie dodatkowo obciazenie glukoza ale tym razem na 75g i zobaczymy jaki wynik wyjdzie. Najgorsze jest to, ze dzisiaj juz zjadlam zajaca z czekolady ok godz 14 i boje sie ze to moze zaburzyc jutrzejszy wynik. Miałyscie moze bialko albo cukier w moczu?

Białko i cukier to chyba nie za dobrze? Nie wiem bo nie miałam... Powtórz wynik może to jakiś błąd się wkradł ;-):-)
Zająć nie zaburzy wyniku ;-) Generalnie przed badaniem cukru z obciążeniem nie powinno się specjalnie dietować bo właśnie to może zaburzyć wynik. Trzeba jeść normolnie :tak: Tyle że być na czczo jakieś minimum 6-8h.


Mój tata miał cukier w moczu, wtedy wykryli cukrzycę. Ale wynik był koszmarny bo 8g cukru.

Witajcie moje kochane:*
U nas lepiej:) Mlody dokazuje co mnie bardzo cieszy:) Zmniejszyli mi dawki relanium ale za to mam zawiekszoną obserwacje:tak: Ciśnienie itp, dopller codziennie+ ktg. Mam nadzieje ze jeszcze z miesiac mlody posiedzi w brzuszku;-) Mysle ze uspokoilo mnie to ze dostalam w razie czego te sterydy na plucka, jakos tak mi lżej :-) no i waga z wczoraj 1950 wiec duzy synus;-)

Buziam Was wszystkie:*:*:*
Za wszystkie potrzebujace mocno zaciskamy kciuki:*&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Suzi trzymajcie się jeszcze 2w1!!! &&&

jak sie karmi piersią mozna jeść potrawy z grilla albo ogniska ?
pytam bo przyjdzie lato,grillowanie... jak ja sobie tego wszystkiego odmówię ojjj masakra to będzie... pepsi tez pójdzie w odstawkę ...

Pepsi koniecznie w odstawkę! :-D Będziesz musiała wyczuć na ile wrażliwy jst brzunio Laury ;-) Jedna mama zje i nic nie będzie, dugiej bobas będzie wrzeszczał całą noc...

hehe pamiętam jak zjadłam zupę kalafiorową :szok: Jula się darła całą sylwestrową noc... :szok: A ja nie wiedziałam że kalafior wzdyma... :-D
 
Ja się uczuleniami przy karmieniu nie przejmuję. Za pierwsyzm raze unikałam i alergik pełną gebą mimo to wyrusł, za drugim nie unikalam i żadnych alergii nie ma. Unikalam tylko cięzkostrawnych potraw. Rygor przez 3 miesiace a póxniej to juz po malu wszytsko, tylko zdrowe.
 
Suzi swietne wiesci :)

W szkole rodzenia Polozna nam mowila, ze na poczatek nie ma jakis przeciwskazan co do produktow. Zeby jesc wsztstko z umiarem i testowac na dziecku.jednemu kilo kapusty nic nie zrobi, a drugie bedzie sie meczyc po lyzeczce. Takze mamy sie zbytnio nie stresowac i obserwowac maluszka. I taki mam plan :)

Za niecala godzine jade na badanie krwi (tradycyjnie - progesteron), a potem do szpitala na wizyte. Dzis takze spotkam sie z moja "osobista" polozna-studentka :)
 
reklama
Hej Dziewczęta :)

Kupiłam sobie nową poduszkę (prawie siedzę tak jest nabita) ale zaczęłam przesypiać noc w końcu. Ale mały nie lubi chyba jak na prawym boku się kłade bo zaczyna sie układać na nowo :P

Co do tego co można jeść przy karmieniu to ze mną nie ma problemu :P:P po prostu ja nic nie mogę jeść i ograniczam bardzo dużo więc raczej nie będę powodować kolek u malucha. no chyba że jajecznica na cebulce może nie być szczęsliwym jedzeniem ale to i tak jem od święta :)

Muszę do końca tygodnia napisać dwa rozdziały magisterki :( ręcznie to bym może dała rade ale na kompie nie wyrobie za długo :/

Dla potrzebujących &&&&&&&&& :*

Pozdrówka :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry