• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

ależ mam dzisiaj zgage, az mi niedobrze
w nocy obudzil mnie koszmarny skurcz macicy ale na 1 się skończylo cąłe szczęście.
trzeba by się ruszyc na jakis spacer z dzieckiem i po zakupy ale nie chce mi sie strasznie, moze niech mnie ktos popchnie?!
 
reklama
Hej Dziewczyny :)

Nie spię od 8.00... poczytałam was trochę a zaraz to wstanę, bo juz tylek boli od tego łóżka.
Muszę iść dziś do biblioteki bo książek pozamawiałam kupę. Ciekawe jak ja to doniosę z tą wiedzą :/

Chciałam też dziś pojechać popreparować parę czaszek a tu nici z tego bo gazu nie mamy na stanie i nie będę mogła gotować :/

Eh... Pojechałabym sobie gdzieś... na Sri lankę, Madagaskar jakiś.... Kurcze Kraków też byłby super !!!

Po prostu dziś mam głowę pełną wyrwanych z kontekstu myśli i jakoś nie mogę ich sobie poukładać... Mam nadzieje że mi przejdzie ciągu paru godzin...
Nic ubieram się i idę na miasto po lumpach pobiegać :P ale wydam tylko 20 zl Takie moje postanowienie :D

Pozdrówka ;*
 
Ja już po śniadaniu i porannym spacerze z psem. Przy okazji zahaczyłam o aptekę i kopiłam sobie żelazo i witaminki B bo mi się jakieś paskudne niedobory robią. W związku z tym od jutra na śniadanie musli z tabletek ;) Wiem, że są tu dziewczyny które większy zestaw łykają więc się nie skarżę. Dzisiaj po południu kolejne zajęcia w szkole rodzenia (poniedziałkowe ominęłam ze względu na dentystę). Obiadu dzisiaj nie robię- będzie pizza. Za to zamierzam przygotować farsz do pierogów z dynią które planuję na jutro.
Poza tym śliczny dzień się zapowiada. Słoneczko świeci. Wiosna idzie.
Za potrzebujące trzymam kciuki. Za te, którym się poprawia też kciuki oby było już tylko lepiej.
Miłego dzionka majóweczki.
 
Chciałam też dziś pojechać popreparować parę czaszek a tu nici z tego bo gazu nie mamy na stanie i nie będę mogła gotować :/


Mysiochomis, serio - jak czasami Ciebie czytam, to sprawdzam czy na dobrym forum jestem:))) Wplatasz gotowanie truchełek w zakupy dziecięcych szmatek i pogodę z taką łatwością, ze się można wystraszyć:))

A ja poproszę o kopa w zad, bo mi się nie chce a muszę... Tatuś się postarał, w nieco ponad tydzień całkowicie pokoik młodemu wyszykował, z malowaniem, tapetowaniem, nowe okno, podłoga i meble a ja leniwiec nie mogę się teraz zebrać by wszystkie łachy wywalone ze starych szafek przed remontem w tych nowych meblach poukładać - przyzwyczaiłam się do widoku moich gaci ozdabiających TV w salonie.

Kciukasy za potrzebujące i zazdraszczam wizytującym - ja to bym mogła codziennie młodego podglądać:)
 
Flauraka nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mnie to wnerwia, sama czasami jak się słucham to bym się w wariatkowie zamknela a nie na porodówke jechała :P Chyab towarzystwo muszę zmienić bo przesiąkam.
zaczyna mi chyba ciążyć nic nie robienie i jak w koncu cos moge porobic to albo mi nie pozwalaja albo taki pierd wyskakuje. :wściekła/y::wściekła/y: i to straszne jak z bardzo aktywnego życia musiałam przystopować. teraz mam o 1/3 wiecej czasu dla siebie a ja wariuje (chyba przesilenie wiosenne mnie dopada nie ma innej opcji :P )
 
Dzień Doberek kochane :-D Ja wstałam całkiem nie dawno.. Ale w nocy się budziłam co godzine,jak nie latanie do kibla to do kuchni po picie,albo rennie bo zgaga nie do zniesienia.Jak juz usnełam to jakieś straszne sny!! śniło mi się ,że ginekolog robił mi pełno zastrzyków a poźniej mi coś rozcinał na dole:eek::szok:

A ogolnie to dzis u mnie pięknie słońce świeci ale jest tylko 2 stopnie na plusie:-(
Dzień ja co dzień czyli pewnie cały przesiedzę w domu....już mnie to męczy..
 
dzien dobry dziewczynki! ja wczoraj mialam szkole rodzenia, potem zakupy tradycyjnie a jak wrocilam to juz nie mialam na nic sily. dzisiaj pobudka o 8 i tez jakos nie najlepiej sie czuje. w sumie to pospalabym dluzej ale maly zaczal sie wiercic tak ze juz nie moglam zasnac. probowalam was doczytac ale nie dam rady. mam nadzieje ze u Was wszystko w porzadku, trzymam kciuki za te, ktore tego potrzebuja.
musze dzis troche domek posprzatac bo w sobote mam gosci a troche mi sie zapuscil. a tak mi sie nie chce...
milego dzionka dla Was!!! :*
 
Cześc dziewczyny .Mam na dziś ambitny plan .Wczoraj posprzątałam gruntownie u ptactwa domowego(mamy 7 kanarków i dwie pary papug)oraz wyeksmitowaliśmy je do pustego pokoju.Jeszcze w rozbiegu umyłam okno.Odpłata za mój wysiłek różne bóle.Dziś chcę kontynuować okna.Bo od jutra ma coś popadać.Zresztą jutro wizytuję.Za wszystkie w potrzebie kciuki zaciśnięte myślowo bo ręce będą zajęte ścierką
 
Witam wiosennie.Kciuki za wszystkie chorowitki, leżące i potrzebujące.Mnie też miła niespodzianka w skarbówce spotkała, kolejka makabrycznie wielka i tak sobie myślę jak ja wystoję aż tu pani z okienka które wcale pitów nie obsługuję zaprasza mnie do siebie aż tu miło do skarbówki chodzić.
A co do tego co można jeść jak się karmi to na początku powinno się wszystko ale wiadomo z umiarem a później eliminować to co szkodzi bo jak od razu wszystko odrzucimy to sobie dziecko na alergika wychowamy.Ja liczę że Hana będzie odporna ale to wiadomo moje pobożne życzenia bo ja to jak się zaczyna sezon na kapustkę młodą, kalafiorka, bób, truskawki, pomidorka , ogórka, sałatkę i rzodkiewkę to nic innego nie jem, mam to szczęście że moi rodzice mają ogrodnictwo i te wszystkie warzywka produkują więc mam pewne że bez chemii.Ja też uwielbiam dobrze przypieczoną kiełbaskę z grila, dobrze że mam termin na koniec maja to jeszcze trochę pogrilujemy w maju i się najem na zapas o ile to możliwe.
 
reklama
ale mi sie nic nie chce! mialam sprzatac od 8 rano a jeszcze prawie nic nie zrobilam :zawstydzona/y: ide sie napic jakiejs kawy to moze sie rozbudze i zaczne dzialac. oby, bo samo sie nie zrobi :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry