reklama

Maj 2013 :):)

Wy mi o zakupach nie mówcie, ja czekam na przelew z Allegro i na stypendium, to zapłacę prąd, UPC i będę mogła sobie dopiero szaleć, wiedząc na czym stoję, więc to, co mam na koncie, jest nie do ruszenia, póki rachunki nie zostaną zapłacone. Muszę sobie jakieś granice nakładać, bo inaczej by wszystko się rozeszło. Vivaldi pod tym względem ma zupełnie inną głowę, on woli odłożyć, żeby było.

PS. Upiekę owsiane ciasteczka z czekoladą :-D

Kitka, "siadnij se" na dupsku, bo jak nie, to Cię znajdę i wtedy nie będzie przebacz.
 
reklama
Ehhh sama nie wiem, mozliwe... lekarz wczoraj mówił, że mam małą anemie ale że ona nie powinna dawać aż takich silnych objawów.
Do końca tygodnia siedzę z 3 dzieci...10, 5,5 i 5 lat. Leżakuje tyle ile się da ale już mam dość...ja nie z tych co bezczynnie usiedzą na 4 literach;-) zresztą jak leże z 30 minut to już mi tak świat wiruje, że muszę trochę posiedzieć i tak w kółko. Ehh byle do soboty-zrobie badania i może coś się wyjaśni.

Citrusku powiało grozą:-) ,,toć,, se siedze;-) i już z nudów umieram
 
Ostatnia edycja:
cześć, dziś w Anglii pancake day więc zaraz biorę się do roboty ;) Dziś w pracy było kolejne ważenie i obecnie jest 75,5 czyli 12,5 na plusie wg wskazań wagi szpitalnej :D oj tam oj tam. Powypełniałam dokumenty, odesłałam ostateczne potwierdzenie daty rozpoczęcia macierzyńskiego, w tym tygodniu wyślę podanie o Maternity Allowance i będzie pozałatwiane. W drugiej pracy już dałam ostateczny termin przejścia na macierzyński.
Dziś jadę po poduszkę ciążową bo mam serdecznie dość masakrycznych bólów pleców przy wstawaniu z łóżka/sofy.
Jutro przywozimy nasz najnowszy nabytek czyli regały do salonu. Mam już tyle regałów że musze wreszcie książki zacząć kupować bo będą stać puste hahaha :D
Mała kombinuje coś na wysokości pęcherza, puka mnie non stop, śmieszne uczucie bo mam spodnie na gumce i czuc jakby próbowała mi ją rozciągnąć :P
 
ja właśnie wpierdzielam serek homogenizowany:P Jogurtów nie mogę jesc od początku ciąży, nie smakują mi i koniec. Za to serki waniliowe firmy JANA są the best:P
no i moje chilli con carne już tak pachnie że aż mnie skręca, jeszcze jakieś pół godzinki i będzie gotowe!!! :D
 
Mnie już w piekarniku się piecze pierwsza partia ciastek. Zdycham z zapachu. Z białą i mleczną czekoladą :sorry:


PS. Boże, mieszadła miksera mi się zacinają. Oby Waldi umiał naprawić :eek:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry