Noelle1986
Fanka BB :)
eeeeeee..nooo....co za masowa produkcja...jak to doczytac....
sluchajcie a moze zalozyc watek szpitalny czy jakos tak?Podejrzalam na innych forach dosyc fajnie to funkcjonuje.?bo gdzie ja teraz mam szukac wiesci co u kartaginy????z 30 stron bm musiala przejrzec.....co wy na to??
biore sie za czytanie Was moje drogie majoweczki.
u mnie po staremu:wiecznie cos.nowego.
Od dwoch dni mialam ciazowa chcice na plauszki w czekoladzie.Bo dwoch dniach meki niesamowitej w koncu sie wybralam do sklepu,ktory dysponuje takimi smakolykami.Oczywiscie rzucilam sie na nie jak tylko wyszlam z sklepu..i.....zlamalam zeba!!!jedynke!!!!!!!!nozesz*****mac!!!!!Powylam sie pod tym sklepem i z takim rykiem za telefon i do meza.Oczywiscie biedaka nastraszylam bo z tego mojego zawodzenia zrozumial tylko tyle ze ma przyjechac.Jak mnie zobaczyl z ta paczka paluszkow w jednej rece a zebem w drugiej to dostal dzikiego ataku smiechu.Wiwc ja stalam i wylam ten tarzal sie ze smiechu a ludzie asekuracyjnie omijalni nas.Potem sie tlumaczyl ze tak sie wystraszyl tym moim telefonem,myslal ze rodze itp
no ...nowa jedynka juz na swoim miejscu...co za dzien....
sluchajcie a moze zalozyc watek szpitalny czy jakos tak?Podejrzalam na innych forach dosyc fajnie to funkcjonuje.?bo gdzie ja teraz mam szukac wiesci co u kartaginy????z 30 stron bm musiala przejrzec.....co wy na to??
biore sie za czytanie Was moje drogie majoweczki.
u mnie po staremu:wiecznie cos.nowego.
Od dwoch dni mialam ciazowa chcice na plauszki w czekoladzie.Bo dwoch dniach meki niesamowitej w koncu sie wybralam do sklepu,ktory dysponuje takimi smakolykami.Oczywiscie rzucilam sie na nie jak tylko wyszlam z sklepu..i.....zlamalam zeba!!!jedynke!!!!!!!!nozesz*****mac!!!!!Powylam sie pod tym sklepem i z takim rykiem za telefon i do meza.Oczywiscie biedaka nastraszylam bo z tego mojego zawodzenia zrozumial tylko tyle ze ma przyjechac.Jak mnie zobaczyl z ta paczka paluszkow w jednej rece a zebem w drugiej to dostal dzikiego ataku smiechu.Wiwc ja stalam i wylam ten tarzal sie ze smiechu a ludzie asekuracyjnie omijalni nas.Potem sie tlumaczyl ze tak sie wystraszyl tym moim telefonem,myslal ze rodze itp
no ...nowa jedynka juz na swoim miejscu...co za dzien....
Dobrze, że masz już ząbek na miejscu, pewnie trochę zapłaciłaś, co?
przy lepieniu pierogów:-)