reklama

Maj 2013 :):)

Dzień dobry moje dziewoje:-)
Kaja &&&& myślami jestem z Tobą

Z tego co ja się orientuje to z bliźniakami często tak bywa, że najpierw pęka jeden worek płodowy, a dopiero po niedługim czasie drugi.
Nie wiem czy pozwalają na to by urodzić jedno dzieciątko, a drugie np w terminie... z rozwarciem tyle czasu nie można funkcjonować, bo jest ryzyko wdania się bakterii...bynajmniej tak mi mówili ale to było 5 lat temu więc mogło się to zmienić.

Cytrynko śniłaś mi się dzisiaj:-) Miałaś piękny wypaśny dom z bajecznym ogrodem...miałaś jakieś problemy z noga (skręcona?) Mój kociambr to wyczuł i biegł do Ciebie przez całe Trójmiasto:-D żeby Cię uzdrowić:-D
Dzwoniłaś do mnie wydzierając się do słuchawki, że mam zabrać tego szalonego kota, a ja Cię błagałam, żebyś go wpuściła, bo on Cię uzdrowi:-D
Za Ciebie rybko też mocno trzymam &&&&

Matulu jedyna wolę nie myśleć co by było gdybym ja miałą urodzic szybciej.... więcej jak połowa rzeczy do kupienia, a kasy brak;/
 
Ostatnia edycja:
reklama
kitka u mnie też kryzys finansowy :baffled:, masakra jakaś. Liczę cichutko na zwrot podatku w marcu i cały mam zamiar przeznaczyć na wyprawkę dla siebie i juniora.
Trzeba się trzymać, jakby nie było, będzie dobrze ;-)
 
Nic madrego nie przychodzi mi do glowy.Nie wiem co napisac.Siedze od rana i czytam co chwile.Walentynki,ze k..wa m...c!

Dziewczyny trzymajcie sie dzielnie.Bardzo,bardzo mocno &&&&&&&&&&&&&&&!

Kaja czekam na dobre wiesci!

Mam to paskudne uczucie wykrakania.Bo to przeciez ja pisalam ze mam mieszane uczucia dotyczace watku szpitalnego.Masakra....:baffled:

Aisha z cukrzyca da sie zyc.Ale lekarza nie ma z toba caly dzien i wlasny organizm musisz sama poznac.Jak i kiedy.Wszystko sie unormuje i bedzie dobrze!Glowa do gory :-)

Kochane!Bez przygod juz prosze...
 
Aisha głowa do góry. Dasz sobie radę z tą dietą. Może na tym forum faktycznie znajdziesz jakieś pomocne informacje.

Kita ty to masz ale sny.

To to pikuś kochana;-) czasami mam takie, że ło matko i córko....
;-)wczoraj śniło mi się, że głaskałam się po brzuchu i nagle mała złapała mnie za palec i zaczęła ciągnąć. Krzyczałam do męża i do mamy, żeby zobaczyli ile nasza kruszynka ma siły...za chiny ludowe nie chciała puścić mojej ręki.
 
Kurcze ale sie dzieje!!! Trzymam kciuki za Was dziewczyny, wszystko bedzie dobrze- musi być!!! Wszystkie czekamy na dobre wieści. Ja tez wczoraj wieczorem dostałam jakichś boli i twardnien brzucha az sie ledwo ruszac mogłam, to chyba przez te Wasze wczorajsze historie.
Zapo nie wiem czy doszla wczoraj prywatna wiadomosc, wiec pisze tu jeszcze raz, czy moge prosic o zaproszenie do grupy?
 
Kaja kciuki trzymam cały czas za Ciebie i Maleństwa!

Citrusku jak to dobrze, ze do lekarza poszłaś.to serio może z dnia na dzień się tak stać ,że się skróci szyjka?

Aisha ja na codzień obcuje z osobami chorymi na cukrzyce ,z tym można naprawdę dobrze żyć i dobrze się odzywiać.

i już w sumie nie wiem co pisać dalej bo tyle piszecie.
 
Doszła, odpisałam.

Kitka dobrze, że za palec a nie za włosy :-D

Ja dziś młodego w domu zostawiłam, bo jakiś dziwny jest. Niby nic się nie dzieje :baffled:

Nia a jak u was po tej nocce?
 
reklama
Ja mam w ogole problem dzisiaj zeby wykrzesac cos sensownego.

Stres i niepokoj.Obstawialam kwiecien-ze sie zacznie.Sama przewiduje sie raczej na kwiecien bo wg OM data jest kwietniowa a Mloda rosnie ladnie.I tak "sie czuje" na kwiecien...Ale w ksiazeczce 1.05. jak byk wpisany.Zaczynam sie cieszyc,ze wizyty mam juz co 2 tyg i chcial-nie chcial sprawdza wszystko.I KTG przed kazda wizyta.

Bosz...taka ciezarowka to naprawde ma przerabane.Nie dosc ze zupelne odmozdzenie i niedyspozycja umyslowa(przynajmniej u mnie.ale w pierwszej ciazy poza wzruszeniami nie mialam objawow.teraz nie ma wzruszen :P ) to jeszcze musimy sie wspiac na prawdziwe wyzyny i:nie bagatelizowac ale tez sie nie nakrecac i nie panikowac.I badz madry....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry