reklama

Maj 2013 :):)

Dla pocieszenia w sprawie kaji. Moja mama miała problemy z szyjka i też trafiła z rozwarciem do szpitala. Leżała tak ze mną chyba 1, 5 miesiąca. Wody plodowe sie saczyly, urodziłam sie w lipcu zamiast we wrześniu z obtartym i sinym nosem, przez cc. Potem długo inkubator ale jak widać wszystko się dobrze skończyło. ..
Mam nadzieje że u kaji też tak będzie!

Citrus kciuki!


Edit

Shit! Właśnie doczytalam ze kaji wody odeszły!
3majcie się dzielnie maluchy! Kaja ty oczywiście też!
 
Ostatnia edycja:
reklama
tylko jak już wody odeszły to pewnie lada moment ( dziś jutro ) dzieciaczki pojawią się na świecie. W dalszym ciągu nie wierzę :-(
tak szybko wszystko się potoczyło

jakby było możliwe oddałabym jej te moje 2 tygodnie ciazowe do przodu, które ja mam
 
bo dziś ta asteroida przelatuje obok ziemii więc to pewnie jakieś śmieci co krążą wokoło niej. Jakby ktoś był zainteresowany to można ją oglądać dziś między 19 a 21, rzez lornetkę albo teleskop, w skali magnitudo będzie miała około 6.
 
kaja czytałam dużo o dzieciaczkach urodzonych w 26 tygodniu i wszystkie były malutkie no ale przeżyły Wiadomo specjalistyczna opieka lekarska, inkubator, około 2 miesięcy w szpitalu pod opieką lekarzy ale najważniejsze że maluszki poród przetrwały i rozwinęły się jak normalne dzieci !! Twoje też dadzą radę, będą zdrowe a za kilka miesięcy przegonią inne dzieciaki pod względem wzrostu :P trzymam kciuki aż ręce sztywnieją :*
 
Ze wszystkimi będzie dobrze przecież, a jak ma być niby? ;-)

Kurna, meteor spadł w Rosji, ale jaja! :-D

Tam 8 różnych specjalistów z nią w sali. Więc nie może być inaczej!!!!

A ten meteor to jakies dziwactwo :szok:

Ja się zaczęłam zastanawiać (Noelle nie śmiej się!!!) czy można 1 bliźniaka urodzić, a drugiego o wiele później.

Citrus a Tobie coś robią, czy tylko cię przetrzymują?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry