reklama

Maj 2013 :):)

Hello

ale paskudna pogoda, mam nadzieje że od jutra będą grzały kaloryfery bo młody już kaszle, a ja czuje że mi nos przymarza :confused2:

witam nowe majóweczki :-)

polinka - większość lekarzy liczy termin OM przyjmując że cykl był standardowo 28 dniowy, ale jeśli chcesz wiedzieć ile rzeczywiście ma twoja kropeczka to z moich obliczeń termin wypada na 30 maj. Jeśteś w 3 tygodniu i 3 dni ciąży czyli 4 tydzień :) a sorry teraz popatrzylam jeszcze raz ze napisałaś 29 a ja liczylam od 27 lipiec. To czekaj policze jeszcze raz :)

edit:

2 czerwiec, 3 tygodnie i 1 dzień. Zaczęłaś 4 tydzień. Poczekaj jeszcze sobie na USG czy faktycznie tak późno miałaś owulację, bo ja Ci liczyłam przyjmując że cykl miałaś 41 dniowy.

framama - twója córa ma bardzo oryginalne imię :tak: Franusiów jest dużo ale Franek juz nie :-)

Zapominajka
- zaczynasz już dzisiaj 9 tydzień =)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lorelain zauważyłam właśnie, sama w szoku jestem jak to szybko leci. Ale fajnie, im bliżej 12 tygodnia tym mi jakoś spokojniej.

U mnie też pogoda brzydka, zimnica i chmury.
 
To moze i ja sie niesmialo z Wami przywitam...
Mam nadzieje,ze tym razem uda sie wytrwac do konca-do 3 razy sztuka! Teraz juz musi sie udac...
Termin wg OM wyliczyla mi gin na 25 maja,czyli rowno w rocznice odejscia naszego ostatniego aniolka... licze na to ze to dobry znak!

Pozdrawiam cieplo
 
Zapominajka - a ja mam stracha, wieczorem przed spaniem poszłam do ubikacji i zobaczyłam że razem ze śluzem był cieniutkie delikatne nitki krwi, malutko, ale jednak były. Strasznie się tym przeraziłam i rano bałam się wstać, miałam wizję że zobaczę plamy krwi. Okazalo sie że nic nie było, nawet śluzu, co też mnei teraz martwi. Wchodzę chyba w okres paniki przed USG.

Noelle - ty wrzucaj zdjęcie fasola!!! bo ja juz sie doczekac nei moge !:laugh2::laugh2::laugh2:

nanulika
- serdeczne gratulacje dwóch kreseczek! ... teraz już będzie dobrze! ... musimy to sobie cały czas powtarzać:tak:
 
Ostatnia edycja:
zapominajka - nie no właśnie wydaje mi się że na pewno one były, plamień to ja na szczęście nie mam bo już dawno bym dzwoniła do gina, ale to nie zmienia faktu że się boje :hmm:

citrus - a jak Ty sie dzisiaj czujesz? ... mam nadzieje że już nie masz żadnych plamień.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry