• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

a propo poczty. 2 lata temu jakoś miesiąc przed Bożym Narodzeniem wysłałam do brata do Irlandii prezent (papierosy), gdy nie doszły myślałam że po prostu miały pecha i trafiły na kontrolę więc byłam pewna że wagon przepadł aż tu w maju nieoczekiwanie paczka dotarła, a Grześ miał prezent na urodziny :-)

hehe dobre, ale pizame i biustonosze do karmienia wolalabym miecjednak teraz a nie jak dziecko bedzie juz samo jadlo, wiecej ciaz nie planuje :-) poczekam jeszcze kilka dni moze fakrycznie gdzies tam cos dlugo trwa... tylko ze ja mam czesto pecha ze do mnie paczki z pl nie dochodza :-)

Mdla- to was wzielo, dobrze ze juz lepiej, zdrowka i nie chorowac juz :-)
 
reklama
Witam sie znad porannej kawy.
Dzisiaj jestem umowiona z polozna.Ma wpasc do mnie sie przywitac,pogadac,poodpowiadac.Myslalam,ze bede miala 1000 pytan a tu pustka w glowie...W kazdym razie kawka i cos ogarnac by trzeba.Bo chorobsko zlapalo w piatek w nocy i w sobote emigrowalismy....a sobota to dzien porzadkowy :-D W tak zwanym miedzyczasie przyszedl materacyk dla malutkiej i kilka innych rzeczy.W sumie mamy juz wszystko,co na przyjecie nowego czlonka rodziny jest potrzebne.Najgorsze,ze przez tydzien pranie w suszarce lezalo.wiec teraz Z CALA PEWNOSCIA jest do prania :baffled: wrrrr....

Zaraz sprobuje sie zorientowac co tu u Was slychac.O doczytaniu tygodniowych zaleglosci nawet nie mam smialosci myslec :-D
 
cześć dziołchy :)
Mam nadzieję, że wszystkie po 17 marca nadal w dwupaku (elajar Ty oczywiście w trzypaku)

Ja piję kawkę :tak: zaraz jakieś śniadanko wciągnę.

Mdła współczuję choroby.
 
Takiego chorobska nie zycze najgorszemu wrogwi...Myslalam,ze popadamy jak kawki.Ale ja i tak przeszlam jakos lagodniej niz maz.Chyba dlatego,ze jemu dali najsilniejsza dawke ibuprofenu i on dodatkowo zaliczyl rewolucje zoladkowa.Wymiotowal jak baba w ciazy :tak: Najwazniejsze,ze przetrwalismy i doszlismy do siebie!No i Mloda "nienaruszona" pozostala.Moja mama nam baaardzo pomogla.Dobrze,ze jutro jedzie na narty na tydzien to odsapnie....
 
witam dziewczyny 18 marca:)

dzisiaj piekny dzień (no moze poza pogodą;-)), bo:
1. wiadomo - roczny macierzyński:)
2. Zosia wywieziona już do przedszkola, potem do moich rodziców idzie i odbieramy jutro dopiero, nie jestem z nikim umówiona na żadne pomiary, zakupy, malowania i wogóle - więc mam wolne i moge wreszcie coś ponadrabiać - brulion na notatki przygotowany:-D obiecuję nadrobic ostatni tydzień, reszta i tak się już pewnie zdezaktualizowała całkowicie:)
nawet nie wiem od którego wątku zacząć....
mam tyle wolnego czasu, że nie wiem w co mam ręce włozyć:-D:-D

no, ale trochę poczytam, a potem się rozwinie.... jakaś kawa i śniadanko też by sie przydało, ale to potem:)

miłego dnia dziewczyny:)
 
hej hej...po weekendowo...
Te dwa dni zleciały mi tak szybko,ze kolejny tydzien te by mogl nabrac takiego tepa.U mnie ok,faszeruje sie lekami,poleguje,i odliczam dni do wizyty i 35 tygodnia.
Wczoraj pełna euforii odkryłam,ze żebra juz mnie nie bolą.Dziwne uczucie po 3 tygodniach męki.Radosc trwala krótko bo odkrylam przyczyne tego NIE bólu... Dziewczyny brzuch mi sie obnizyl,i to tak ze ledwo nad pępkiem sie zaczyna.Oczywiscie wszyscy raczą mnie tym spostrzeżeniem:dry: Wiec ja sobie teraz wmawiam,ze to mała zmienila pozycje a nie wstawila sie w kanal rodny....zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zaraz sprobuje Was doczytac,aczkolwiek wątpie zebym znalazla tyle czasu..Licze ze wszystko ok.No i prosze nie uznawac 18 marca jako zielonego światla do rodzenia!!!
 
witam się i ja :)

Noelle kiedy masz kolejną wizytę?
Ja czekam z niecierpliwością do środy kiedy to zobaczę ile podrosło moje dziecię, ale wydaje mi się, że rośnie bo kręgosłup mi wysiada. Dobrze, że dziś fitness jakoś po nim zawsze mi lepiej.
Teraz ogarniam mieszkanko i czekam na teściów maja wpaść z wizytą na kawusie.
A dziś ma padać i śnieg i deszcze :/
 
wikki ja dopiero 26 marca:dry: zakwitne do tej pory.
Trzymam kciuki kochana co by Nas malutka zaskoczyla swoja waga!!!!Moze pieknie nadgonila!!!
Powiem ci ,ze podziwiam Cie za fitnessi SR.Troche zazdroszcze ale wiem,ze ja bym nie podołała:zawstydzona/y:
 
reklama
Cześć dziewczyny, rzadko wpadałam - ale teraz już będę częściej bo się nieco u mnie uspokoiło :D. Czytałam was od czasu do czasu, świetnie, że Wasze maluszki zdrowo rosną i trzymam kciuki by i mamusie się zdrowo trzymały. :-D

Mi zaczął przeszkadzać kręgosłup o zgrozo.. i skurcze w nocy kończące się bezsennością :-( Ostatnio jak byłam u położnej słyszałam serduszko maluszka i wszystko jest z nim w porządku :) Dostałam kolejny zastrzyk Anty D i pobrała mi krew.. śmiesznie to wyglądało.. trzymałam się za obie ręce dłońmi w miejsce ukłuć.. położna chciała sprawdzić, czy już po pobieraniu krwi się "zatkała" dziurka a tu niespodzianka.. :-D na co położna "to proszę jeszcze zastrzyku nie odsłaniać żeby nie tryskało po całym gabinecie " :-D 8 kwietnia ostatnie USG i byle do porodu :) Wam też się tak dzidzie kotłują w brzuszkach? Mój to ma chyba jakąś nadpobudliwość.. a z żołądka to zrobił sobie worek treningowy :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry