reklama

Maj 2013 :):)

siemanko!! widzę że wy spać dziś możecie:)
chyba kupię tel ulgix. fiołkowa znaczy że ten w saszetkach się nie wchłania? to chyba lepszy?

żegnam dziś 32 tydzień:)
 
reklama
witajcie,

Noirel jak tam sprawa wygląda odnośnie upławów/ wód ?

Kartagina gratulacje, wchodzisz w 33 tydzień a to oznacza, że Twoje maleństwo już praktycznie tylko przybiera na masie, wszystko ma rozwinięte. Ale jeszcze się nie śpiesz :)

Ja miałam mnóstwo snów i co każdy to gorszy, jakieś koszmary. mam nadzieje, że te koszmary będą oznaczały dobry dzień i wróce zadowolona z wizyty, na którą właśnie się szykuję.
dam znać jak wrócę
 
witam się i ja

wczoraj rzygałam x- razy, więc dzisiaj pewnie będę to odsypiać :eek:
na szczęście nic więcej, czyli bez skurczy, uff

współczuję Wam tych bóli kostnych w różnych częściach ciała, ja tego nie mam, to i sposobów łagodzących nie podrzucę
nie wiem od czego to zależy, bo w sumie leżę już tyle czasu i jestem umęczona taką pozycją, ale przynajmniej nie boli

Kartagina - fajnie :-) zobacz, jak się udało pociągnąć, już 33 tc :happy: no i ulgi życzę ;-)


co do "ulewania" wód, no to może już tak być - czasem się to zdarza co kilka dni, ale również mogą być to takie wodniste upławy
Noirel - jakbyś tak miała jeszcze, to jedź sprawdzić


moja córa ma dzisiaj występy pokazowe z gimnastyki artystycznej i bardzo mi smutno, że nie będę mogła z nią być....dobrze, że chociaż A. z Mamą pojadą, to mi nagrają
a Lila nie będzie się czuła samotna

buty dostarczyli wczoraj - dobre, więc bardzo cieszę
ciekawe czy na wakacje wystarczą, czy trzeba będzie znowu rozmiar większe kupić....

a stolica znowu zasypana :eek: też już chcę słonko
w końcu pierwszy dzień wiosny....
 
witam się i ja,
dziś wyjątkowo w nocy nie bolał mnie kręgosłup ani biodro. zato obudziałam o 3 i nie mogłam zasnąć.
Ullana nic nie mów o tej zasypanej stolicy bo mnie nerw bierze z tego powodu.ciągle zimno i pada śnieg. a ja się już prawie w kurtkę nie dopinam. ciasno mi.
Noirel jak córeczka?lepiej.
ja wczoraj pojechałam jednak do Damiana na wizytę do naszego pediatry i wiecie co? Frania ma ropne zapalenie gardła.dostała antybiotyk. jestem w szoku ,bo nie wyglądało tak źle.
woczraj dostała pierwszę dawkę antybiotyku i śpi jak susueł do tej pory.
aaaa dodam ,że to nasz pierwszy antybiotyk od jej urodzenia ,więc i tak jest nieźle.
mój Mały też szaleje , ale nie jakoś bardzo.
 
Dzień dobry dziewczyny! Witam się z katarem do pasa i obolałym gardłem. W nosie mnie tak kręci że ciągle łzy płyną z oczu :wściekła/y::wściekła/y: Wczoraj około 17 zmierzyłam sobie gorączkę i miałam 38 stopni, więc jednak pojechałam do lekarza wczoraj wieczorem. Dostałam Efferalgan, tantum verde, krople do nosa. Dodatkowo łykam syrop *spam*, który mi polecałyście i rutinoscorbin. Nie wychodzę dzisiaj z łóżka. Niech już wiosna będzie!!!!!

Nia – ładnie Cię maż motywuje! Zazdroszczę :-D Ja mówią mojemu, że jak teraz się nie obroni, to po pojawieniu się synka będzie mu duuużo ciężej. Ale muszę znaleźć jakiś lepszy motywator.

Mysiak – gofry!!!! Mniam!!!!! :tak:

Serdecznie współczuje ciepriącym bóli pachinowych, ogonowych i wszelakich. Mnie na szczęście nic tak mocno nie boli, jedynie jak Wiktor przyszeleje w brzuchu to czuje rozpieranie, gniecenie żeber itp ale w porównaniu z Waszymi bólami to pewnie pikuś.
Mam dokładnie to samo i im bliżej końca, tym bardziej boję się że bóle się pojawią

Kartagina – teraz to już z górki, fajnie że jedną nogą w 33 tygodniu :-D
Wiiki – kciuki za wizytę
Ullana – współczuje wymiotów
Framama – zdrówka dla Frani, ale szok że w wieku 3 lat pierwszy antybiotyk – szacun
 
witam i ja znad kawy:)
zaraz ruszam w drogę, więc być moze znów Was pozegnam na parę dni - wkraczam w kolejna fazę remontowo - przeprowadzkową....

co do bólu - ja tylko ciepły ręcznik na brzuch albo kręgosłup jak boli - J. zmienia i grzeje na kaloryferach:) termoforu sie boję, bo jakos mi za ciepło... ja tą ciażę też dużo gorzej przechodze niz pierwszą, ale tłumeczę to tym, ze każda następna ciaża trudniejsza, parę lat minęło a i wiek robi swoje... ale fakt, ze w pierwszej ciaży to jeszcze śmigałąm jak mały samochodzik, a tu już mi musi J. buty wiazac:(


co do upławów, ulewania - ja mam wrażenie, ze mi pęcherz nie wytrzymuje - musiałam zacząć nosić podpaski, bo jak kichne albo co, to leci... mam nadzieję, ze po ciąży wróci do normy, bo nie jest to przyjemne, a na "plastykę" jakoś nie mam ochoty....


noirel, jak córa???????

Framama, zdrówka dla Franuśki, nieźle - pierwszy antybiotyk... zdrowe dziecie i niech tak zostanie:tak:

Zapominajka pewnie sie odezwie za niedługo, nie ma co panikować...

ja jutro jadę do szpitala, ustalić termin pierwszego ktg u nich i dopytać czy cos sie nie zmieniło przez te 3,5 roku.....

no i własnie kończy mi sie prać pościel - J. wczoraj zmienił, stweirdziłam, ze już zmieniam, bo w ostatni tydzień to my sie nie wyrobimy z całym sprzątaniem.... a normalnie tak mnie mięśnie brzucha bolały, ze nie mogłam kołdry podnieść... no też sie ze mnie robi kaleka i wieloryb:-)

Dziedzic kopie straszliwie, Zosia na pewno tak nie kopała... normalnie sie czuje jakbym miała zakwasy, ani sie śmiać, ani ruszac, tak boli brzuch, ale trudno - cierp ciało jakeś chciało:tak::-D

tak, że dziewczyny - jeszcze trochę wytrzymać z usmiechem, zeby pasowac do wizerunków w czasopismach dla kobiet w ciaży:-D:-D:-D przecież póxniej to już sielanka - uśmiechnięty maluszek, zero problemów, perfekcyjny makijaż itd:-D:-D:-D

miłego dnia i USMIECH PROSZĘ :)
 
dzięki za wsparcie przy córce,jeszcze nic nie wiem bo nie dzwoniłam,nie chce budzić tak rano.na 14 ma lekarza.

z "wodami" cisza,to pewnie te upławy bo przy pessarze są one bardziej wodniste i w większej ilości.

dziś to miałam chyba z 300 różnych snów,R, się dziwi jak ja je wszystkie pamiętam,ale ja je miałam takie w pół śnie,pół na jawie.zaczeło się od tego,bo wczoraj wyjechała teściowa i mi się przyśniło że w nocy w salonie włączył się tv,niby R. wstał i wyłączył,ale potem ktoś łaził po domu i wpadłam w taką panikę że serio chciałam budzić R.a potem to jak leci,moja suka mi się śniła(wlazła do domu,przyszła do łóżka i mnie wąchała i lizała ),że samochodem po górach jeździłam,handlowałam na bazarku warzywami i setka innych głupot...ehh...

co do komplementów od R. to...wczoraj R. stwierdził z rozbrajającym uśmiechem,że pierwsze słowa Kacpra to będą "wielki naleśnior,wielki bebzun i wielka otchłań":szok: bo ostatnio tylko takie "miłe słówka" R. kieruje do brzucha...zamiast z synem gadać:-D
 
Witam sie i ja!
Przetrwanie tych ostatnich tygodni to juz nielada wyzwanie :-) Wczoraj widzialam dobrego mema na fb-mozna na babe w ciazy przerobic spokojnie: "Jest cos gorszego niz kobieta z miesiaczka...to facet z goraczka" U nas po tej chorobie,ktora moj maz gorzej znosil niz ja i mial wszelakie dostepne dolegliwosci-wzrosla u niego empatia.Jak 2 dni powisial nad toaleta i pogawedzil z porcelana to z troska i wspolczuciem glebokim obserwuje moje mdlosci.:-D Takze ja sie smieje,ze mu to potrzebne bylo zeby nabrac odpowiedniego stosunku do swojej ukochanej,ciezarnej zony :-)

Pogodowo-u nas szaro ale cieplo.Troche pada,pozniej przestaje...Wczoraj udalo sie wyskoczyc na spacerek nawet jak sloneczko wyszlo.Nie jest wiec najgorzej...

Jezeli chodzi o prace to ja zawsze powtarzalam,ze od czegos trzeba zaczynac.Najpierw trzeba znalezc jakakolwiek i jak nie pasuje,nie satysfakcjonuje-poszukac nastepnej.Ale staralam sie caly czas cos robic.Nie znosze tez jak ktos przychodzi do pracy i narzeka na nia od progu ale nic nie robi zeby zmienic ten swoj ciezki los...wrrr...terroryzowalam zawsze wszystkich.Tu jak przyjechalismy zaczelam od McD i musze przyznac,ze to najciekawsze doswiadczenie moje w karierze zawodowej :-D Ale caly czas szukalam i szybko zmienilam.1500zl to sa zawsze pieniadze i jak 2 osoby tyle zarobia to bez szalenstw ale sie utrzymaja.A jak sie zadnemu nie bedzie oplacalo to...co beda jesc? ;-)
 
reklama
Cześć brzuszki i mamusie;
nie jestem w stanie was nadgonić. Wczoraj miałam troszkę latania, a do tego Iggy dość mocno przeziębiony (ale oczywiście energia go roznosi :confused2:)

Po wczorajszym lataniu jestem cała obolała i w zakwasach, jak babcia jakaś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry