Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

no i ulgi życzę ;-)
też już chcę słonko
Wczoraj około 17 zmierzyłam sobie gorączkę i miałam 38 stopni, więc jednak pojechałam do lekarza wczoraj wieczorem. Dostałam Efferalgan, tantum verde, krople do nosa. Dodatkowo łykam syrop *spam*, który mi polecałyście i rutinoscorbin. Nie wychodzę dzisiaj z łóżka. Niech już wiosna będzie!!!!!
Ja mówią mojemu, że jak teraz się nie obroni, to po pojawieniu się synka będzie mu duuużo ciężej. Ale muszę znaleźć jakiś lepszy motywator.
Mam dokładnie to samo i im bliżej końca, tym bardziej boję się że bóle się pojawiąSerdecznie współczuje ciepriącym bóli pachinowych, ogonowych i wszelakich. Mnie na szczęście nic tak mocno nie boli, jedynie jak Wiktor przyszeleje w brzuchu to czuje rozpieranie, gniecenie żeber itp ale w porównaniu z Waszymi bólami to pewnie pikuś.






przecież póxniej to już sielanka - uśmiechnięty maluszek, zero problemów, perfekcyjny makijaż itd

bo ostatnio tylko takie "miłe słówka" R. kieruje do brzucha...zamiast z synem gadać
Takze ja sie smieje,ze mu to potrzebne bylo zeby nabrac odpowiedniego stosunku do swojej ukochanej,ciezarnej zony :-)
Ale caly czas szukalam i szybko zmienilam.1500zl to sa zawsze pieniadze i jak 2 osoby tyle zarobia to bez szalenstw ale sie utrzymaja.A jak sie zadnemu nie bedzie oplacalo to...co beda jesc? ;-)
)