• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Ja tez w pierwszej ciąży odziwo w ogóle się nie bałam. W dniu terminu, wstając rano modliłam się tylko, żeby już urodzić obojętnie jak...już miałam meeega dość. Teraz samej cc się nie boję ale mozliwych komplikacji po owszem...za dużo przeszłam po 1 cc, żeby teraz sie nie martwić.
 
reklama
ja za rok spróbuję R. przekonać,chciałabym i psa i kota jednocześnie,ale i tak do zamieszkania w budzie,kota to myślałam albo brytyjczyka albo maine coona ale nie wiem na ile te rasowe sprawdzają się na dworze,bo R. do domu zwierzaka nie wpuści:eek:
 
Pola Tola, jak najbardziej.. Nie moge sie doczekac:-)..
Kitka, jakie komplikacje? Zebym wiedziala czego wyglądac. Czy to juz za pozno:D?

Wariatka:-D dali mi w gratisie gronkowca - u Ciebie już za późno:-) i chwała Bogu, a potem ostry stan zapalny trzustki i walka o życie:no: a wszystko przez kamicę woreczka żółciowego, która zrobiła się w czasie ciąży. I tu Was laski przestrzegam, żebyście koniecznie niedługo po porodzie zrobiły sobie kontrolnie usg jamy brzusznej, bo jak się okazuje kamica bardzo często lubi powstawać w czasie ciąży.

ja za rok spróbuję R. przekonać,chciałabym i psa i kota jednocześnie,ale i tak do zamieszkania w budzie,kota to myślałam albo brytyjczyka albo maine coona ale nie wiem na ile te rasowe sprawdzają się na dworze,bo R. do domu zwierzaka nie wpuści:eek:

ekhm...my mamy w domu małe zoo. Kot, pies, rybki i córcia ma 2 świnki morskie. Moja mama się śmieje, że jeszcze nam tylko konia brakuje:-D ja od dzieciaka uwielbiałam wszelkie zwierzaki (oprócz pająków i robali) jak wyjeżdżaliśmy na działkę na wieś wiecznie chowałam się w chlewie i bawiłam z małymi świnkami i krowami:-)
 
Ostatnia edycja:
komplikacje?? masa tego!! ja miałam sepsę bo mi brudne wody porozlewali po całej jamie brzusznej, 40stopni przez tydzień, 3 antybiotyki i nic... po tygodniu wyjęli szew i leżałam z otwartą raną jakiś tydzień. ja sączki, srączki a na koniec dla rozrywki szycie na żywca- bez znieczulenia!!!! to się do uwagi nadaje!!!
 
Witam
Usypiałam młodą i usnęło mi się... ciekawe co w nocy będę robić:/
Noc była ciężka tak jak u Kartaginy siku tyłem:/
Na szczęście przeszło:) Zachęcona przez Zapominajkę zrobiłam dziś na obiad ryż z truskawkami:-)
Kitka nigdy nie miałam kota nie wiedziałam że potrafią warczeć
KAJA co dzień to jakiś postęp u Fabianka bardzo się cieszę i gratuluje, nadal trzymam kciuki
Noirel coś mi umknęło? Twoja córka jest w szpitalu?
Zapo przyłączam się do Citrus i polecam Jodi Picoult ostatnio pochłonęłam "Tam gdzie Ty" nie jestem recenzentem jak nasza Cytrynka ale napisałam bym obyczajówka inna niż wszystkie
Bardzo lubię też Joy Fielding najbardziej zapadła mi w pamięci "Martwa natura"
Uśmiechnęta witaj
Kitka Kartagina jak czytam co Wam zrobili po porodach to gratuluję że odważyłyście się na kolejne dziecko, ja to bym się psychicznie wykończyła
 
Ostatnia edycja:
reklama
ZNACZY KAPITAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zapominajka, Kora ma RACJĘ! Znaczy Kapitan wypierdziela ze skarpet!

bo ja jestem fanatyk , z tych ortodoxów do granic rozsądku:-D
no, ale jak pisałam - żegluję, wiec temat mi bliski:tak:


rany, co wy piszecie o tych cesarkach?????????????????? ja pierdziu, o przeszło mi dokumentnie zastanawianie sie nad CC.... to ja już wolę SN, miło nie było, ale ropa sączki sepsa gronkowiec... no ludzie, litości!!!!!

minervaa, i skad ja tereaz kurde truskawki wezmę, auaaaaaaaaaaaaa! ja chcę ryzu z truskawkami!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry