reklama

Maj 2013 :):)

reklama
ALE POSPAŁAM!!!! prawie 2 godziny!to chyba ta zmiana czasu jeszcze... mały od 13 też jeszcze komara dusi!:-)
OOO!! reszta rodzinki wróciła!! a wczoraj M kupił córci duży holenderski rower, mała chodzi dumna jak paw choć ledwo wsiada na niego, ale zima musi się najpierw skończyć!:angry:


Framamcia, Fiołkowa DOBRZE!! Zrobię to dla Was i poleże jeszcze te 2-3 tygodnnie:-)

Noelle wizyta za tydzień w czwartek i mam plan doczekać:-p tylko od 2 dni dziwnie dół brzucha czuję więc MAM TAKĄ NADZIEJĘ!!
 
Eklerka wyjelas mi z ust pytanie gdzie ją kupilas.Bo kupie na pewno.Od jutro bede ja pic!!Ha!!Nie zaszkodzi:-D Aile razy dziennie ją pijesz?:zawstydzona/y:

kartagina doczekasz!!!!:-D kciuki mocno zacisniete!!! Gratuluje 34 tygodnia!!! teraz to juz na spokojnie:*
 
Ostatnia edycja:
Pola no własnie nie wiem.Od kiedy mozna??? a ten wiesiolek na co?? Bo ja to w sumie zielona pod wzgledem takich wspomagaczy jestem:confused2:

wiesiołek na "rozpulchnienie" szyjki podobno.... i że od 33 tygodnia można.... Ja zaczęłam łykać. Na tą herbatę też się chyba skuszę, ale poczekam jeszcze z 2 tygodnie :)

PolaTola, psu przy wymiotach najlepiej nie należy podawać nic, prócz wody.

Poczytaj: Żywienie psa z zaburzeniami pokarmowymi - porady - Zwierzaki na CafeAnimal.pl

dzisiaj jest 3 dnień jak nic nie je (oprócz suchych na wiór bułek - łącznie moze z 3 zjadła) i taka bidulka jest że moze ten ryż chociaż? Ale może przegłodzę ją jeszcze dzisiaj... Dzięki za pomoc!
 
Pola, jeśli to trzeci dzień, to myślę że tak. My Niuńkowi po takich kłopotach gotowaliśmy przez kilka dni ryż lub makaron z tartą marchewką, pietruszką i selerem i mielonym mięsem drobiowym.
 
Noelle - mi poleciła raz dziennie pić ponieważ częstsze picie może wywołać wcześniejszy poród, a to chodzi tylko o wzmocnienie mięśni macicy, ale ze po 38 tyg mogę już pic 2 razy dziennie bo czy urodzę wtedy czy w 40 tyg nie robi różnicy :) i tez mówiła że bardzo poleca pic ta herbatę nawet ze względu na to że po porodzie pochwa szybko wraca do swoich rozmiarów. A No i gratuluje skończonego 36 tyg MI JESZCZE 2 DNI BRAKUJE DO CIEBIE i tez bede witać 37 tydz :D
 
Ostatnia edycja:
Wróciłam i chyba spacer nie zrobił mi najlepiej.
Nie dość, że Matylda ma czkawkę to jeszcze mi się bebzol stawia :eek: Głupie uczucie.

Ja w poprzedniej ciąży piłam herbatkę z liści malin ( z sokiem) bo inaczej jest oblesna i niewypijalna. Czy mi to coś dało nie wiem. Na pewno nie przyspieszyło rozwiązania, "rozwierałam się" ponad 12h. Nie wiem ile by było bez tego.
A poród zaczął mi się dopiero jak ubłagałam gina o masaż szyjki. Bolało, ale zadziałało.
Oxy też nie przerabiałam.

Ullana taki poród to godny pozazdroszczenia :tak:

Chyba pójdę wyjąć pranie, bo woła :sorry::sorry:
 
reklama
Ja o tej herbatce duzo dobrego juz na SR slyszalam.Ciekawe czy gdzies tu nabede?Zapytam w aptece i sklepie "naturalnm".
Dziewczyny u nas coraz piekniej!Juz krokusy,zonkile,sasanki kwitna.I te niebieskie "gwiazdki" tez!Od razu samopoczucie lepsze...
O spaniu sie nie wypowiadam.Dzisiaj mi sie snilo,ze siara mi fontanna leciala.Zadne wkladki nie pomagaly i kombinowalam zeby pampersem owinac :eek:

Jedyne co mi przychodzi do glowy to...DALEKO JESZCZE?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry