reklama

Maj 2013 :):)

muszę poszukać środka do czyszczenia grilla. Mam taki spray odtłuszczający co u mojego w pracy maszyny nim z gliceryny czyszczą. Ale poszło ciężko. 40 min szorowanie i nadal jest tłustawy ale już wymiękłam. Wpełzłam pod zlew a tam woda cieknie k^&** i musiałam wszystko wyjąć i zdezynfekować. Uhhh zapowiada się dłuuugi dzień, idę piec ciasto truskawkowe na jutro O_O
 
reklama
ja mam wrażenie ze jak idę spać to po moim domu szaleją jakieś krasnoludki, rozwalając w szafkach, rozsypują kurz i śmieci po domu i produkują osady. Ten dom można sprzątać 12 godzin a o 13 i tak będzie bałagan... A z kurzem to ja wysiadam po prostu, codziennie ścieram meble, w salonie np mam w kolorze buk więc nie powinno być tragedii a dzień w dzień jest gruba warstwa kurzu. Jakbym miła czarne to bym się chyba pochlastała.
 
Sembo w sumie nie zazdroszczę bzika bo zaczynam się obawiać jak będziesz funkcjonować przy dziecku, za którym sprzątać można non stop:)

ja też uwielbiam porządek ale staram się nie szaleć zanadto:)
 
widzisz ja ma takie skrzywienie bo moja matka jest strasznym bałaganiarzem i lata walczyłam z nią w domu o porządek. Teraz jak mam swoje to chyba mi odbiło.

tak w ogóle to ja nadal jestem *bezmleczna. Hmmm czy ma to jakieś znaczenie?
 
reklama
obyś tylko dzieciaka nie zajechała pedantyzmem:P ale myślę że skoro Twój mąż daje z Tobą radę w tej kwestii to chyba nie jest aż tak groźnie z Tobą:P

a ponoć to że nie masz teraz mleka śladu nie ma znaczenia....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry