reklama

Maj 2013 :):)

Wrocilam z miasta.Dzieki o losie laskawy za TAKICH sasiadow!Sa niezawodni!Swoja droga zadne z nas sie nie spodziewalo,ze zaprzyjaznimy sie tu z ludzmi w wieku mojej mamy...;-) Sasiad mnie zawiozl,pojechal na wczesniejsze zakupy i odebral z miasteczka i przywiozl do domu! Wszystko pozalatwialam w tym tygodniu,co okazalo sie byc niezalatwione!Niesamowite :-D Jeszcze czekam na meza i jedziemy do jakiegos ogrodniczego po plotki.Bo mi juz moje pnace zaczynaja kielkowac i boje sie,ze zostana dodatkwa karma dla zwierzynca...:crazy: Plotek zabezpieczajacy powinien pomoc.No...w kazdym razie nie zaszkodzi :-)

Mnie czekaja balerinki i sandalki.Na obcasach chodze rzadko.Szpilek mam jedna pare i jeszcze nigdy sie w nich nigdzie nie wypuscilam :-D Ale lubie je bo sa sliczne :-D Mnie bardziej spodnie martwia.Bo biodra sie rozlazly,dupa urosla i nie potrafie przewidziec jaki rozmiar bede miala po ciazy?Z tych samych wzgledow czekam na zakup biustonoszow karmiacych.:sorry:
 
reklama
cytryno, ja potrafię mieć nawet 43... u nas w pipidówie nie mam żadnych szans na kupienie butów, chyba że męskie kalosze :-D Co najlepsze, przed pierwszą ciążą miałam "normalne" 41 ale dosłownie urosła mi noga i tak zostało:eek: Dlatego teraz buty kupuję przez internet...
 
Hej
U mnie wczorajcze skurcze to fałszywy alarm co nie zmienia faktu, że ginka mi powiedziała, że może mi się zacząć dziś czy jutro...och oby jak najszybciej :tak:
Acha...i powiedziała, żeby odstawić magnez bo on może powodować skurcze :szok: myślałam, ze jest odwrotnie :crazy:
 
Zazdroszczę wam tych skurczów, chociażby przepowiadających. U mnie jak myślę, że mam skurcz to zwykle potem lecę do wc, bo okazuje się, że grubsza sprawa :-D Chyba nigdy się nie rozpakuję :-D
 
Dobry Dzień Dziewczyny:)
U mnie dzisiaj pochmurno. Byłam już dzisiaj rano w ZUS-ie zawieźć L4, zaraz jadę jeszcze na zakupy, bo mnie mama prosiła żebym ją zawiozła samochodem, a potem mam nadzieję, że w końcu zacznę dzidziusiowe pranie:-) Dzisiaj rano jak sie ubierałam to wypadły mi z szafy moje ukochane 13cm szpilki i taką miałam ochotę je założyć ale gdzie ja teraz ze stopa słonia i z 16kg na + bym dała radę w nich chodzić:-D Aktualnie mieszczę się tylko w jedne baleriny, które kupiłam ostatnio, bo reszta za ciasna, nawet trampki:sorry:
Cytryna współczuje tej Dziewczynie, to takie straszne nosić w sobie Dziecko i wiedzieć już że jest chore...
Mój A. studiuje fizjoterapię i kiedyś babka z patologii opowiadał im o kobiecie, która 8lat starała się o dziecko, w końcu zaszła ciążę, w 9 miesiącu poszła do lekarza twierdząc, że od 4 godz nie czuje ruchów dziecka, sprawdzili, decyzja że musi natychmiast urodzić i to sn, po czym okazało się że dziecko nie żyło już od 5 dni... a jego ciało zaczęło się już rozkładać....ehh
Sorry że Wam to piszę, może nie potrzebnie straszę...:no:
 
ale tu widzę dylematy!!! buty... hmmm... ciuchy to chyba gorsza sprawa, chciało by się ładnie ubrać a tu parę kilo doszło, mam takie fajne jeansy i chyba z rok poczekają... strój kąpielowy muszę kupić, taki dłuższy bo cellulit mam OGROMNY po tym leżeniu a wokół mnie 3 jeziora...
 
Dziewuszki, wciąż nie wolno mi hasać jak gazela, więc muszę udać się do jak najbliższego sklepu... :wściekła/y: Mam niedaleko Deichmanna i CCC, zobaczę tam.
ja ostatnio kupiłam 3 pary balerin w ccc w cenie 39-49zł

anetk_a no my tutaj wszystkie magnez bierzemy żeby skurczy nie mieć,ale może to zależy od etapu ciąży???bo mi lekarz też kazał odstawić po 37 tyg ale myślałam że po to żeby już tych skurczy nie zagłuszać?
 
Ostatnia edycja:
reklama
ech dziewczyny troche wam tego znieczulenia zaczynam zazdroscic bo u nas w szpitalach niestety nie posiadaja i trzeba na zywca rodzic:-Dale da sie rade poboli i przestanie:-)
No ja dzisiaj wybieram sie na ostatnie zakupy przed porodem heheh ciekawe czy mnie ruszy po rundce po sklepie:-Doj chcialabym bardzo zeby juz bylo po:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry