camel
Fanka BB :)
No tylko wspolczuc...pamietna sprawa z porecza... Kurcze...ile ludzi tyle zdań...ja tez juz mam problem z wiara w ludzi..nie disc ze pracuje w obsludze klienta..to jesxcze param sie z mieszkańcami...chyba sie z tego wymiksuje... Ja juz od dawna mysle i bezludnej wyspue, lub domku w lesie gdzie najblizszy sasiad okolo kilometra...
Ostatnia edycja:
No i rozgadala nam sie tak Malizna,ze szok.Niby wczesniej nie siedziala cicho ale teraz gaworzy juz calymi sylabami i buzia jej sie nie zamyka wrecz :-)
Mysle,ze jeszcze pare dni i sie poprzestawia...O poranku niezmiennie-o 7:00 punkt zaczyna swiergotac moj skowronek:"Mamoooo...spisz?a Maly?spi?-3 sek ciszy-Maly spissssz? no cossss ty spisz???oooo mamoooo!Maly chyba sie budzi bo poruszyl nozka!" itd....