• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Mam juz e-booka ;-) Bede sie zaznajamiac.Mloda po odstawieniu od cycka przerzucila sie na lokec.Mietolila go az zasnela.Czy mnie to przeszkadzalo?Bron Boze.Do tej pory nie zasypia sama.Zasypia przy czytanej ksiazce i nie uwazam zeby to bylo cos zlego.Tak naprawde wiec Malizna od 1 miesiaca zycia przy czytanej ksiazce zasypia.Moze bedzie lateiwje dzieki temu polozyc je w osobnym pokoju? :-)

Ojjjj...budzimy sie....Do pozniej!

Ojjj...to juz nie jestem taka zachwycona tym zasypianiem.Juz wiem czemu sie tak czesto budzi w nocy i przylazi do nas :) hahaha....No nic.Sprobujemy uregulowac sobie to spanie.Duzo ciekawych rzeczy napisala ta pani...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Och Zapominajko myslalam,ze calkiem o nas zapomnialas!
U nas w sumie ok.Oprocz tego spania-zwlaszcza w dzien :sorry:Malizna rosnie,wszystko kosztuje ze smakiem,jest sprawna i urocza.Oprocz tego,ze najchetniej zagarnelaby mnie tylko dla siebie-jest pelzajaca slodycza w czystej postaci! Mloda nadal potrafi sie z nia godzinami bawic.Maz pracuje ciezko,Mloda zaczela jezdzic raz w tygodniu do szkoly w celu przygotowania jej do tej wiekopomnej chwili :-) Ogony jak zawsze uatrakcyjniaja nam codziennosc.
Jutro wizyta kontrolna u doktorka.Zobaczymy ile wazy Glodomoria :))))

A jak u Was?Jak Ptysia?Iggy?Maz?Ogony?
 
Ostatnia edycja:
Zapominajko, Ciebie najbardziej kojarzę z tego forum :) i Citruskę- mnie nie było długo... wróciłam i stwierdziłam że prawie wszystkich wywiało..? Takie zapracowane jestescie czy się gdzieś przeniosłyście?

U mnie ok, byliśmy dzisiaj na spacerku, Dżu zafascynowany kaczkami - patrzył się, gadał a ja stałam obok i czytałam ksiażkę :-D
Teraz drzemie :) Dzisiaj zjadł już kaszkę jaglaną, jabłko, a jak wstanie dostanie marchew/dynię/koperek :-p Dzisiaj w nocy znowu 4 razy była pobudka i ponad godzina wariowania w łózeczku :eek: myślałam że jak zacznie jeść wiecej to będzie dłużej spał, ale on ma własną filozofię życiową :eek:
 
Cześc Zapo...kurcze kope lat.....

My dziś aktywny dzień... rano byliśmy w \Nowej Dębie w Muzeum Bombek choinkowych.. kupiliśmy \JAśkowi pamiątkową bombeczkę.. i mikołaja i aniołka i muchomorka i konika na biegunach...fajnie było...młody nie iwedział na co ma patrzeć tak dużo kolorów...jak w bajce....

Zrobiłam zupke dla młodego chyba na 2 tyg. tzn robie większy garnek takiej bazowej zupki (marchewka, pietruszka, koperek, pitruszka ziel. , seler, por, ziemniak, mięsko i kasza jaglana) a potem co dzień dogotowuje dodatkowe warzywo wtedy zupka raz jest szpinakowa, raz kalafiorowa, brokułowa, dyniowa itp. młody uwielbia...

teraz młody fika koziołki na dywanie..potem kaszka manna z deserkiem , kąpanko, cycowanie i lulu....

mam nadzieje że młody będzie dziś spał jak wczorajszej nocy...przespał aż do 7 bez wstawania....
 
Witam, witam.
U nas dziś szczepienie i przegląd półroczny. Fifi zniósł kłucie ze średnią godnością, ale na moich rękach się potem uspokoił. Waży 8 kg i mierzy 71 cm. No i podobno wyłażą mu kolejne zęby, a ja myślałam, że będzie trochę spokoju.

Camel ja się muszę w końcu wziąć za gotowanie zupek, bo jak na razie wcinamy cały czas słoiczki.
 
Witam Koleżanki Matki.
Witaj Zapo.

My dzisiaj bez spaceru bo pogoda jak wczoraj u Mdłej. W efekcie jestm już mega zmęczona psychicznie całodniowym buczeniem, i plecy bolą mnie tak że głowa mała. Dzisiaj, już z braku laku, leżeliśmy z młodym na dywanie i mama się porwala na brzuszki. No nie byłam w stanie sie podnieść, tak mnie plecy napier***. No i ostatnio coś mu się porobiło, ze rano krótko śpi, z pół godziny. popołudniu marzy o dospaniu ale ze mna w duecie. Wtedy pociągnie i 2 godz., jak sam to 40 min. I budzi się wcześniej i od razu zły jakiś. Czyżby kolejny skok w harmonogramie?

Camel - gotuje podobnie, tylko nie daje mięska od razu. Oddzielnie ugotowaną mam cielęcinkę, zblendowałam, porobiłam małe kulki i tak zamroziłam. Mielone indycze prawie zawsze mam w zamrażalce, albo odkrajam to co akurat i my mamy na obiad. W ten sposób oprócz róznych smaków warzywnych mamy też "różnomięsne". Królika wciąż daje tylko ze słoików. A ostatnio dynia nam przeszła w wersji derser tzn. dynia+jabłko. Zamówiłam więc od ciotki dynię , co ma na zbyciu i będziemy mieć wyrobu domowego.

Filipiamamo - Tobie też gratulacje półrocza :) Fifi szczuplutki i wysoki :) Moje dziecię juz taki pulpet, że powoli ogarnia mnie stan przerażenia. A wcale tak duzo nie je...chyba.
 
Ewcia..ja miesko tez osobno gotuje..zapomnialam dodac..
Moj tez pulpet okolo 10kg 2 tyg temu 9.4kg wiec teraz pewnie dobil do 10..

Fifi fajnie musi wygladac z zebulami..moj qni sztuki nie ma..a maaruuudny... Bije sie po uchu i potoki sliny... Metkowca tak żuje ze ciarki mam...
 
U nas podobnie jak u Filipamamy też było szczepienie ale Liwia nie zniosła go dobrze - miała lekko zawyzona temperature, cały dzien marudziła, płakała, w ogóle nie można jej było rozsmieszyc, a po kapaniu (nawet w wanience płakała chociaż uwielbia sie kąpać) wpadła w taki płacz jakiego jeszcze nie było, nie mogłam jej w żaden sposób uspokoic, w koncu dałam butle, uspiłam i padłam:-(
Malizna już nie jest malizną, waży 8230 i mierzy 72 cm, to chyba dość dużo jak na dziewczynkę w tym wieku, ale lekarka stwierdziła że nie jest za gruba, jest ciężkawa ale proporcjonalna, a to chyba najważniejsze

no i kupiliśmy witaminke C zeby dopomóc zdrowku:-)

Camel zadziwiłaś mnie wagą Twego pulpecika:) a już myslałam ze moja bedzie najciezsza :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kamila czasami dzieci tak reagują, moja pediatra stwierdziła, żeby się zgłosić do poradni w sytuacji wystąpienia nieutulonego płaczu, nienawidzę szczepień.
Mrozicie ten warzywny wywar żeby te warzywa i mięso rozcieńczyć, czy dolewacie wody albo mleka?
U nas na wsi kłopot z myszami w dalszym ciągu, dodatkowo okazało się że mam myszofobie serio panicznie się boje , wpadam w płacz i cała się trzęsę, nie wiem jak tego się pozbyć , obrzydliwe wstręciuchy, odkurzam już 3 razy dziennie żeby nigdzie nie było żadnego okruszka , raz dziennie myje podłogi, kazde jedzenie w plastikowym pojemniku, naczynia od razu umyte, a one dalej są :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry