• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Hej Kobietki.
Feelis no jak nie mam wyjścia to zostawiam z mamą moją, raz chyba jak był maluteńki to został z tesciowa. Ale wszedzie gdzie mogę go zabrać, to go taszczę. Ja jestem taki trochę typ zosia samosia. I nawet jak ktoś proponuje że zostanie to mówię "nie dziękuję, dam radę". Ale w tym przypadku dziecko ma ojca i mógłby bez grymaszenia zostać i nie robic tej umeczonej miny po moim powrocie :) U mnie @ nadal nie. Może by rozwazac test??:eek:

Filipia u Ciebie to naprawdę bez jednego słowa z jego strony za te wszystkie aktywności. Mój to wiecznie ma "coś" do roboty, zazwyczaj na rzecz znajomych, sąsiadów..na koniec rodziny. Taki z niego altruista ;)

Evi - dzieki za altenatywną trenerkę :) Dobrze gadasz Kochana.
 
reklama
Ewcia ja myslalam o tym zasypianiu u Was.I przypomnialo mi sie jak bylo z Mloda.Ona nie byla za mala :no: Byla za duza i ciagle wstawala.I to bylo duuuuzo gorsze niz teraz.Bo ja chcialam nauczyc po odstawieniu.Na poczatku byla rewlacja bo odpadala przy piersi i przesypiala do 2-3 w nocy.Nie bylo potrzeby tego zmieniac.A pozniej juz bylo naprawde ciezko :sorry: Nie daj sie zmordowanej minie!No blagam!My powinnysmy miec zmordowane miny na okraglo!Tylko kto by wtedy chcial na nas patrzec? :dry: Ja bym na Twoim miejscu zostawila mlodego na pare godz z mezowym.No chyba na przebywanie z tata nie jest za maly????

Evi Ty nasz motywatorze treningowy...Juz niedlugo!Mysle,ze jeszcze z tydzien i dam rade tez :tak:

Ja wbrew wszystkim zaleceniom przyzwyczajalam Malizne do butli juz po pierwszym tygodniu.Bo Mlodej nie przyzwyczailam i pozniej juz nie zaskoczyla :no: Co nie znaczy,ze jej pod opieka taty nie zostawialam!Zawsze mial kaszu i lyzku!

Dzis rano mi sie przypomnialo,ze mam upiec ciasto do przedszkola na jutrzejszy targ...:dry: Jedyne,na co poskladalam skladniki to murzynek :-D Siedzi juz w piecu,polewa gotowa.Przeloze go domowa konfitura z jezyn i na drzewo! Tylko napisze na kartce,ze to ciasto czekoladowe(moj maz stanal przed tablica i stwierdzil,ze nie moze napisac "nigger" wiec napisal po prostu "ciasto" hahah) z domowa konfitura to i tak powinni sie rzucic.Pewnie 90% ciast z saszetki bedzie...Ale akcja fajna-my pieczemy raz na rok ciasta i sprzedajemy(oczywiscie ja nie-najpierw ciaza,teraz niemowle,maz na nockach...ehhh...ciezkie zycie;-)) na targu a rolnik dostarcza przez caly rok pyszne owoce do przedszkola dla naszych dzieci.Zacna akcja-nieprawdaz?
Basen mi sie marzy z moimi babami.Ale albo jakis srodek transportu publicznego musze ogarnac albo wyczekac az sie u mezowego w pracy godziny unormuja i bedzie mozna cokolwiek zaplanowac...
 
Mdła -super akcja szkoda ,że u nas takich nie organizują ,na pewno będzie pyszny :) to jedno z moich ulubionych ciast a z konfiturą z jeżyn jeszcze nie jadłam trzeba będzie spróbować :).ja ostatnio robiłam murzynka z rodzynkami, wiśniami ,gruszkami z likieru ,winogronem i jabłkami do tego dodawałam jeszcze troszkę likieru amaretto .
 
Ja też bym chciała Filipowi dawać kaszkę przez ustnik, ale po pierwsze nie wiem jaki to kupić, a po drugie, ten leń nie chce ani butli ani niekapka. Jak zdjęliśmy uszczelkę z niekapka, to trochę soczku próbuje, ale więcej na ubraniu ląduje.

Moj tez z 2 tyg temu wsciekal sie jak widzial butle a teraz popija woda zupki i gryzie smoczka :-) 2 w 1. Ja kupilam za 5 zl ten ustnik i to jest taki prawie smoczek jak w butelce tylko z grubszej gumy. Na razie dalam mu gesty sok jablmowy i uczy pic:-)

Hej Kobietki.
 U mnie @ nadal nie. Może by rozwazac test??:eek:

. Mój to wiecznie ma "coś" do roboty, zazwyczaj na rzecz znajomych, sąsiadów..na koniec rodziny. na.

Tescik, :-) nie strasz:-)
Moj zajmuje sie mlodym glownie w niedziele

Mdla :-) little nigger, powalilas mni:-)
 
Feelis Filip też gryzie smoka w butli, ale co z tego jak nic nie ubywa. Czasem kapnie kropelka soczku, to posmakuje, ale zaciągnąć nie zaciągnie.

Mojemu dziecięciu wyszły dziś dwie drzemki i już mi padł jak zabity. Już widzę moją radość jutro po 5, jak będę wstawać. A jak mi tak wcześnie wstanie, to na basen pojadę z łóżeczkiem i razem z nim go do wody wrzucę, bo jak nic będzie mi spał.
 
Przepraszam, że tak wchodzę w wątek, ale proszę bardzo o pomoc.Jestem studentką 3 roku dietetyki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Prowadzę badania dotyczące spożycia i suplementacji wit D u kobiet w okresie laktacji i ich dzieci. Wyniki przeprowadzonego badania przedstawię w swojej pracy licencjackiej. Byłabym bardzo wdzięczna, jeśli poświęciłaby mi Pani chwilę czasu na wypełnienie anonimowej ankiety i opisała swój jadłospis z dnia poprzedniego.Dziekuję bardzo!https://docs.google.com/forms/d/1K1pYEBoxzgdriRGBFrWJ5nRbBXFlO-IsAVxVhhqXX_E/viewform
 
Filipiamamo - ja dziś przezylam szok ze jutro basen. Myślałam,że dziś środa no może czwartek,a tu mężowy mi przychodzi i mówi, ze jutro sobota :szok:
Powiem wam, że trzeba sobie zmienić godzinę spacerów. Albo wybierać się wcześniej albo niestety skracać wędrówki. Dziś u nas słonko więc koło 13 załadowałam dziecia do samochodu i pojechalismy nad zalew. Bezwietrznie, pięknie. Poszliśmy w jedną stronę, ale jak wracaliśmy zrobiła sie już 15:30 słońce zeszło nisko i normalnie się zimno zrobiło. Dzieć sie zbudził więc musiały wejść do działania rączki, a jak doszliśmy do samochodu to Mody już "zębami" szczękał. A miał całkiem grubaśny kombinezon :szok: Co prawda w środku był cieplutki bo w samochodzie sprawdziłam, ale zlękłam się, że dziecko zamroziłam.

Było tak ładnie że nie chciało się wracać....

20131115_145216.jpg
 

Załączniki

  • 20131115_145216.jpg
    20131115_145216.jpg
    16,1 KB · Wyświetleń: 89
Ewcia no pięknie tam, z tym spaniem na brzuchu nie pomogę, pewnie też bym się martwiła , ale myślę, że takie dziecko, które ładnie się przewraca po prostu zmieni pozycje, albo zacznie wołać mame.
Moja córa ostatnio spała calusieńka przykryta grubą kołdrą, nie mam pojęcia jak ona tam oddychała, jak ją odkrywałam to myślałam, ze zawału dostanę.

Mdła akcja faktycznie fajna. U nas już chyba podobnie w szkołach , szkoły festyny organizują a potem sprzedają te cuda. Ciekawe jak to się ma do nadzoru sanepidu.

Zima idzie a nam popsuł się piec centralny , grzejemy od 4 dni prądem, ale pan już montuje piec, swoją drogą wyszła nam kolejna rewelacja a mianowicie jeden z grzejników na półpiętrze w korytarzu padł, trzeba było kupić nowy, więc mówię żebyśmy złożyliśmy się w 3 na nowy , ale teściowa stwierdziła, że jednak on jest bliżej ten grzejnik naszych mieszkań , mojego i jej, bo szwagierka na parterze (inne półpiętro), ch...j miał mnie strzelić, bo jednak to ciepło nie pozostaje koło mojego mieszkania i jej , ale machnęłam ręką, w każdym badz razie prezentów na święta w tym roku nie robię dla moich sąsiadów.

Dajecie juz dzieciom zółtko ja dziś ugotowałam pierwszy raz, bo mi się przypomniało, że to juz czas?

Elajar to dla Ciebie
WRZUTA - Bliźniaki, które nie zorientowały się, że jest już po narodzinach...
 
Ostatnia edycja:
Wiolonczela tak to niestety z rodziną jest. Każdy uważa, że jego racja powinna być na wierzchu. Ja już tej niby sprawiedliwości u mnie w rodzinie też mam dość. Odcinam się. A o prezentach dla nich też się poważnie zastanawiam. Ja z moimi nie mieszkam, ale prowadzimy wspólne interesy. O Matko!

Filmik widziałam już wczoraj. Popłakałam się.

A tak właśnie;) Wy też od narodzin dziecka się takie płaczliwe zrobiłyście? Ja ryczę na wszystkim co jest związane z dziećmi i rodziną.
 
reklama
oj tak ja juz beczę od 4 lat . :) Byłam wczoraj w przychodni onkologicznej, miałam miec kontrole znamion, ale nie o tym, w każdym badz razie to co dzieje się w naszej służbie zdrowia woła o pomste do nieba. Ale o tym tez nie, w przychodni było mnóstwo ludzi, rano przylazała doktorka, i w jednej chwili odczytała 20 nazwisk do przyjęcia na oddział , niektórzy ludzie wygladali strasznie , wiecie taka śmierc w oczach, oczywiście tam też sie poryczałam jak ich widziałam i jeszcze to traktowanie 3 krzesła na 50 ludzi stojących w kolejce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry