reklama

Maj 2013 :):)

Sama nie wiem co tam siedzi..daje mu ten hidrasec, dicoflor, enterol, hydranea na eletrolity, dieta marchwiowo ryzowa, bezmleczna (oprocz cycowego mleka) bezglutenowa i bez lsktozowa czyli z kaszek to na wodzie ryzowa ,kukurydziana ewentualnie z mlekiem enfamil O-LAC lub kaszki sinlac
 
reklama
Dobrze, że zbadacie, faktycznie jeżeli to wirus to nie ma sensu dawać czegoś na bakterie, ale nie wiedziałam , że ten nifuroksazyd to antybiotyk, w każdym badż razie on sie nie wchłania , działa tyllko w przewodzie pokarmowym, mi kiedyś bardzo pomógł. Fajny lekarz, super, że karmisz piersią i że mały je i pije, to najważniejsze. Jak nie ma wymiotów i gorączki , to nie trzeba się aż tak martwić, w końcu przejdzie, tylko mały się wycierpi, jak się odważysz to smarnij mu cieńko tym termentiolem. szkoda, ze czekolady wcinać nie może
 
Dodam, że wtedy pół oddzialu mialo sraczke. Z reszta mnie tez nie ominelo i jedna noc przelatalam do kibla. Maz mimo ze odwiedzajacy szarpal sie ze 3 dni. Zaraza wiec jakaś była na bank.
Nic. Zrobcie badania bedzie wiadomo i z dnia na dzien bedzie lepiej. Pozytywne myślenie i kciuki od bbmowych kolezanek i dacie radę.
 
Smaruje Alantanem i dupka zagojona juz..ale tormentiol w razie czego zakupiony... Z pediatry pierwszy raz zadowolona bo zaspokoil moja ciekawość i odpowiadal na kazde pytania...ba...nawet je wyprzedzal tak jakby czytal mi w myslach...

Ewcia to ladne fanty ze szpitala przyniesliscie....nic tylko sie leczyc w szpitalach...moze dobrze wiedzieli co to jest i nie chcieli siac paniki..przebadali ze 2 osoby i stwierdzili ze nie ma sensu dawac bog wie co jak samo przejdzie....
 
Ostatnia edycja:
Ewcia to ladne fanty ze szpitala przyniesliscie....nic tylko sie leczyc w szpitalach...moze dobrze wiedzieli co to jest i nie chcieli siac paniki..przebadali ze 2 osoby i stwierdzili ze nie ma sensu dawac bog wie co jak samo przejdzie...
 
Ewcia to ladne fanty ze szpitala przyniesliscie....nic tylko sie leczyc w szpitalach...moze dobrze wiedzieli co to jest i nie chcieli siac paniki..przebadali ze 2 osoby i stwierdzili ze nie ma sensu dawac bog wie co jak samo przejdzie....
 
takich ze świecą szukać , nasza pediatra ostatnio mnie rozpierdzieliła ,gada , ze skóra córki to pewnie od alergii i pyta mnie czy czasem nie wiem, co ją uczula? ?? od razu przypomniał mi sie ten skecz, świnka, nie nie świnka nie... oczywiście 6 razy zaznaczyła , że to moze być nawet od mandarynki ( moja córka mandarynke ostatnio jadła z 2 lata temu, bo nie lubi).
Aha miałam wam pisac, ze w związku z problemami skórnymi calej naszej trójki zakupiłam 2,5 kg medidermu, fajny krem , no i cena zadowalająca , bo jakbym tak miała emolium smarować, to na masło juz by nam nie starvczyło
 
Mloda tez ze szpitala kiedys taka straszna biegunke do domu przywlekla...I wtedy siegnelysmy po lek homeopatyczny i po 2 dniach byl spokoj.A w szpitalu ja 5 dni leczyli i jakos nie wyleczyli :baffled: Tylko jak to sie moglo nazywac? Za diabla nie pamietam.Mialam zapisane ale nie moge eteraz znalezc.Tylko Mloda miala rok skonczony.Mogla miec...ja wiem?14 m-cy?
Ewcia a Ty jako wyzej szkolona w tej materii o hoemeopatii myslisz...co? :-)

Maz moj w pracy juz.Jeszcze tydzien i tydzien wolnego.Ufff....My czesto ogladamy razem filmy,ijey herbatke.Wczoraj mezowy kolacje robil ciepla...mniam....W ogole to ja naprawde lubie mojego meza bo on fajny facet ejest.Nie zmienia to faktu,ze czasem bym tepym narzedzeiem....yhhh...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry