hej laski, witam w rodzinie Anizetkę...
u nas druga noz z rzędu luxus...jedna pobudka o 3... podałam małemu na noc herbatke z melisy lipy i rumianku...spał zdecydowanie spokojniej i nie kopal nie wiercił sie tak w łóżku..może to jest jakiś sposób?
dziś mam wkurw..wczoraj cały dzień przetłukłam się z młodym o mieście..a że mam jakies 4 km do centrum to musze autobusem...
no i po drodze chyba powrotnej zgupiłam probiotyk ktory mialam mu rano podac...oczywiście mój kochany bardzo wyrozumiały mąż stwierdził ze moze mniej roztrzepania...nosz *****...ze przklne...niech bedzie mniej roztrzepany jak jedna reka trzyma dziecko bo sie wychula z wozka, wniswc trzeba wozek do autobusu bo kurna nikt nie pomoze...w autobusie scisk jak w dupie..i jeszcze bilety trzeba kupic bo sobota i o tej porze o ktorej wracałam wszystkie kioski pozamykane...niech mnie nawet nie denerwuje..faceci to debile..stwierdzam po raz kolejny...cwaniactwo...ale z daleka...wiec zapowiedzialam ze od dzis jezdzi do pracy nie wiem czym..moze nawet samolotem bo ja biore samochód..bede mniej roztrzepana...a nie dupe wozi wszedzie a ja z dzieckiem musze sie telepac ch...wie czym...normalnie tak mi cisnienie podniosl ze kawy juz pic nie musze...
chyba mu kiedys wrecze wozek mlodego i powiem jedz do miasta zrob zakupy...tylko jak facet jedzie wozkiem to kazdy malo mu w dupe nie wejdzie...a ja musze sama tachac tego kloca...chyba juz czas na spacerówke ....
kooska...z tego co wiem nie powinno się wyłączac mleka z diety dziecka do 3 lat (cyc, mm,)..tzn sa dwie szkoly ... zamiast mm dawac zwykłe krowie mleko, lub ewentualnie mm... ale jednym pocieszeniem dla ciebie moze byc robienie kaszek na mm jeśli nie lubie pic samego... mój też nie lubil...dawalam mu najpierw male ilosci teraz doszlismy do 180ml, daje mu zawsze na tzw pozna kolacje... na pierwsza dostaje kanapke i przed samym kąpaniem podaje mu mm a potem do spania cyc i juz tego cyca nie sciagnie tyle bo opije sie jak bąk tym mm