Filipiamama
Fanka BB :)
Ewcia, mój małżonek akurat na zakupy nie narzeka. A my zawsze biegamy z dzieckiem. Nie mamy go z kim zostawić.
Mieliśmy na 14 do babci na urodziny pędzić, a Fi o 13.30 zasnął i śpi
A my siedzimy i czekamy
Mieliśmy na 14 do babci na urodziny pędzić, a Fi o 13.30 zasnął i śpi

