reklama

Maj 2013 :):)

reklama
U nas o 8 sniadanie , zwykle kaszka, sporadycznie chleb, albo drozdzówka ( moze z dwa razy sie zdarzylo)
0 11 - 2 sniadanie . moj cycek + mleko z butelki, albo owoce
13.30 -obiad zupka gesta z miesem, zupy wszelakie
16 deser- jogurty, serek z owocami, same owoce, biszkopciki
18.30 cycek, dojada kaszka
czasami o 23 - flacha z mlekiem
w nocy cycek , a jak dalej głodny to robię mleko

Camel budyń lepiej robuć samemu , juz masz z głowy jajko
a dajecie juz zwykle mleko ???
 
Ja też ze sklepu, z butelki, kartonu... jakie mam pod ręką..i tak to mleko ma mało wspólnego z mlekiem...
A kluski lane robię tak:
mleczko doprowadzam do wrzenia
W dzbanuszku z dzióbkiem rozbijam dobrze całe jajko (z białkiem) tak by było lejące i stopniowo dosypuje mąki - nie powiem ile bo zależy jakie jajko czy duże czy małe.. reasumując konsystencja ma być lekko ciągnąca...trzeba samemu wypróbować... a potem na to gorące mleko leje cieniutką strużką to jajko jednocześnie powoli do okoła mieszając łyżka mleko..i koniec.... (niektórzy słodzą to jajko..ja nie - czasem delikatnie posłodze mleczko ale sporadycznie) kluseczki te są rewelacyjne na rosołku....Jasko uwielbia..
 
ja robie takie kluseczki z maki kukurydzianej. Jak dobrze pamietam to na lane jest 2 łyżki mąki na 1 jajko. Ja leje albo przez lejek albo taki sztywniejszy woreczek strunowy z odcietym rozkiem. Wtedy mi wychodza takie cieniutkie jak spaghetti. Ale ja jeszcze mleka nie dawalam, robilam na wodzie jako wsad do zupki.
 
reklama
Jak ja nie lubię lanego ciasta to mój koszmar z dzieciństwa .Moja mała bardzo lubi kasze kuskus z mlekiem i jabłkiem ,szybko i zdrowo niestety ona nie toleruje mleka krowiego boli ją brzuszek i ma wzdęcia (próbowałam kilka razy jej dać za każdym razem to samo ) więc zostaje nam mm ,ale na tym też dobre .
Mleko kupuje tylko pasteryzowane z krótką datą ważności na pewno nie dałabym dziecku mleko UHT które ma date ważności ponad 6 miesięcy i pozbawione jest w znacznym stopniu wartości odżywczych .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry