Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja padam..normalnie wszystko mnie boli, jutro skoro swit najazd tesciow...brrr..ciekawam jak jasiek zareaguje na babcie bo widzial ja jak mial chyba 2 miesiace...jak ja przezyje te dwa dni...
U mnie juz pobudka i juz na mnie wisi. Bo matka to fajny materac jest :/
Haha filipia słyszę że już przestało być cicho
Rozebralam sie do kapieli i z przerazeniem patrze na moje ramie czego ono takie czerwone....chodzilam dzis w bluzce z szerokim dekoldem ktory opadal z jednego ramienia i normalnie mnie strzaskalo! Teraz taki opalony bialy pasek ramiaczka od stanika. Szokkkk. Trza dziecię kremem juz smarować bo nie wiadomo kiedy bierze.
Dziendoberek
U nas nocka z pobudkami, ale juz do opanowania piciem...
Kurcze wskakuje dzisiaj na wagę ( jak co rano zreszta) i mam kilogram do przodu!!! a dopiero dwa dni nie karmię... nie ma to jak milo zacząć dzień:/
Hej, hej
Nie wiem od czego to zależy, ale Luxtorpedę słyszałam tak, że słowa sobie śpiewać mogłam, a wczoraj jakoś tylko dudnienia Kurcze, przejrzałam program koncertów i tak troszkę żal się zrobiło Ale tylko troszkę
U nas dziś dwie pobudki. Jedna po 2 na cyca, a druga po 4 na zabranie do łóżka.
No i jak tu wytrzymać z tą pogodą. Znowu zimno i leje. Nie wiem jak siebie ubrać, jak Filipa i co w ogóle robić w tak porąbany dzień.
Witam się i ja , u nas nocka super żadnych pobudek normalnie luksus dawno się tak nie wyspałam jednak świeże powietrze i brak tv działa może trochę z opóźnieniem ,ale działa
Dzień dobry.
Evi może to było coś z pogoda bo u mnie też dzisiaj jedna pobudka i od 1-7 ladne spanko. Tez odpoczelam. Ale teraz mamy kratke. Slonce palace a zaraz deszcz.
Ormianka jeszcze w weekend pojesz jakis dobroci i w po iedzialek plus dwa ) jatak zawsze mam po odwiedzinach u mamusi nie lam sie. Moze to tylko przejsciowa nie dyspozycja
Filipia a mi bardziej niz troszke zal koncertow i studenckich imprez. Och dobrze było żyć bez problemów... jak mówi klasyk "to juz minęło ten klimat, ten luz, ci wspaniali ludzie nie powrócą już" :'(