reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Witajcie :happy:

Wyspałam się do 7.20 i jestem jak nowa:-)
Dzień jakiś szaro-bury, chyba będzie lało. Idę chyba zaraz z Kubą na jakieś zakupo-spacerki, póki jeszcze mogę.

Eklerka - leć bezpiecznie:tak:

Kinga - co Ty takie sprzeczne dane podajesz? Jeden suwaczek pokazuje 18 tc, a drugi 17t2d? :-p
 
eklerka ucałuj ziemię ojczystą Ja do porodu chyba zostaę na wyspie, no chyba że kuzyn będzie autem do PL jechał t się zabiorę Ale nie chce podróżować po 5 msc, nie chce męczyć młodej a to jednak daleko...
Ja się postanowiłam poprawić i pije kawe z 1 łyżeczki zamiast dwóch.
Dziś do pracy 1 a potem pracy 2. Cały wieczór wczoraj wisiałam na telefonach, normalnie tyle załatwień mam teraz ze szok.
 
Witajcie :happy:

Wyspałam się do 7.20 i jestem jak nowa:-)
Dzień jakiś szaro-bury, chyba będzie lało. Idę chyba zaraz z Kubą na jakieś zakupo-spacerki, póki jeszcze mogę.

Eklerka - leć bezpiecznie:tak:

Kinga - co Ty takie sprzeczne dane podajesz? Jeden suwaczek pokazuje 18 tc, a drugi 17t2d? :-p
jeden jest terminem OM drugi z USG.....,ale i tak wiem ze porod bedzie miedzy 22-28 kwietnia ...;-)
 
nosek juz ok :)
znam ten bol jeden chlopiec tez zawsze dokuczal a nawet bil mojego synka do tego stopnia ze musialam przeprowadzic powazna rozmowe z paniami i mama chlopca i wzieli tego chlopca do innej grupy bo to taki maly rosnacy kryminalista byl i jest
do stomatologa ;)

Gorzej jak we własnym domu ma się takiego małego gagadka, któremu łapska latają:wściekła/y:

Kaja- odpoczywaj kobito;-)

Eklerka- spokojnego lotu:tak:

Ok... dziecie odprowadzone do szkoły, a mamunia idzie luli:tak:
5 razy wstawałam w nocy na siku i jestem mega niepatomna:-(

Miłego dnia dziołchy!
 
heloł...

Aska ma nawrót zielonego kataru, znow w nocy sie dusiła... a ciągle bierze leki na zatoki, nie ogarniam tego, ide do rodzinnego i bez skierowania na wymaz nie wyjde....

Mnie gardło napitala, katar sie leje po gardle... wiec tez zatokowo grrr... czosnek w natarciu, sol fizjologiczna, dzis kupie mrozone maliny i zasypie cukrem.... myslałam zeby kupic ten syrop dla ciezarnych, ale po pierwsze jest drogi a po drugie konserwowany benzoesanem sodu.... wiec nie bede dziecka truc hyhy i siebie przy okazji.
 
Cześć kochane.
Nadrobiłam was, ale do mojej zaglutowanej mózgownicy nie dotarło nic poza samolotem.
Od wczoraj znowu walczę z gorączką, gardłem i kaszlem.
A siedzenie powoduje kołowrotek w łepetynie.

Załamana jestem.
Idę się nafaszerować cebulą :dry:
 
reklama
dzien dobry,
ale mialam dzis szczescie, moj synus ma urodziny wczoraj wieczorem pieklismy ciasto ale tatus zajrzal i opadlo :wściekła/y: wiec dzis rano do cukierni i kupilam nowe ciasto do przedszkola zaplacilam sporo, wyszlam z cukierni i miedzy autami znalazlam banknot... tymze sposobem za ciasto zaplacilam tylko 80 centow :)

Zapominajka- widze ze chorobska sie was podobnie jak i nas uczepily, zdroweczka oczywiscie zyczymy

mysiak - dla was rowniez zdrowka. kaszle tez? niech robia wymaz moze antybiotyk bedzie konieczny, u nas w de na kaszel ciezarnym tez nic nie daja, wiec naturalne domowe sposoby tylko, ktore wiecznosc trwaja

eklerka- spokojnego lotu

a mi siostra niespodzianke sprawila i powiedziala ze ma dla mnie super prawie wogole nieuzywany wozek dla dziecka od swojej przyjaciolki, ktora nawet po kazdym spacerze wozek myla bo jest troche pedantyczna i wozek jak nowka, na 4 kolkach pompowany przekladana raczka... itp jezszce go wszak nie widzialam ale skoro za darmo i moja siora mowi ze ekstra to sie ciesze, jeszcze ma mi lozeczko dla dziecka z nowym materacykiem wziac, rewelacja, to tylko fotelik samochodowy bede musiala dokupic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry