reklama

Maj 2015

reklama
Widziałam że pisałyście o ciążach z zaskoczenia he he :D
Moja siostra miała taki przypadek. Urodziła córcię i karmiła ją piersią, więc nie miała krwawienia. Gdy skończyła karmić (mała miała 10 miesięcy) poszła na kontrolę do ginekologa i tam zemdlała bo dowiedziała się że jest w 6 miesiącu kolejnej ciąży. Jakby tego było mało, 2 tyg później trafiła na patologię bo zaczęła jej macica pękać po czym po kolejnych dwóch tygodniach urodziła synka ważącego 1600 g. Także o ciąży wiedziała miesiąc :rofl2:

mnie zaczybna na nowo mdlić także uciekam na przytulaski z klozetem:baffled:
 
taak. Urodził się zdrowy, nawet z oddychaniem nie miał problemu. Po tygodniu go wypuścili ze szpitala. Na początku był trochę opóźniony bo później usiadł, później chodził ale w wieku 3 lat wszystko nadgonił i nie ma widać że jest wcześniakiem :)
 
reklama
Jestem po wizycie :tak: serduszko pięknie bije, a dzidzik ma 12 mm i wg usg jest o dzień starszy niż wg OM :-D skierowanie na badania dostałam, więc przynajmniej będę je miała za darmo. To by było na tyle pozytywnych wieści o ginie. Buc jakich mało. Siedział za stołem w t-shirtcie, żuł gumę i generalnie miał wszystko w d. Usg trwało 10 sekund, badania nie było w ogóle. Jedyne pytanie, jakie mi zadał, to o ostatnią miesiączkę. Jak mówiłam o bólu pleców, też to generalnie olał. Mam przyjść za tydzień z badaniami, to założy kartę ciąży, ale nie zamierzam do niego iść. W gabinecie siedziałam z 10 minut :sorry: Idę jutro do mojego gina prywatnie, to może coś więcej pogadamy i w ogóle atmosfera będzie lepsza ;-)

p.s. zawsze piszę z kom, teraz wyjątkowo z kopma i właśnie zauważyłam, że już czerwcówki się pojawiły. Wow
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry