• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2015

reklama
Asiaf ty jesteś jakimś lekarzem czy pielęgniarką ? Bo ty masz zawsze strasznie dużo do powiedzenia na tematy medyczne ale te informację są nie do końca sprawdzone i pewne wydaje mi się że ty strasznie przesadzasz zakładając odrazu najgorszę Mówienie kobietą w ciąży o krwiakach i nie doklejonych łożyskach czy wrzodach jest troszkę nie na miejscu wiadomo że kobiety w ciąży wszystko bardziej przeżywają ty najlepiej powinnaś o tym wiedzieć bo już jesteś mamą i pewnie wiesz jak mmożna się zestresować słuchając takich domysłów nie można odrazu zakładać najgorszego tylko być jak najbardziej pozytywnie nastawionym takie jest moje zdanie co do tych wszystkich przypuszczeń
 
Ja mam tez tak jak Mitaginka - mam na cos smaka a na dugi dzien juz nie moge patrzec... a od wedlin i miesa mnie odrzuca - to nie dobrze bo mieso trzeba jesc no ale co mam zrobic jak nie moge przelknac... co innego ryby, makaron, a najbardziej zupy... od paru dni chodzi za mna kasza manna - wiec musze dzis do sklepu po nia isc... a na sniadanie to jem ostatnio - uwaga chleb z konserwa - wedliny nie ale konserwa tak... no masakra:)) no i co zrobie jak moj organizm nie chce kielvbasy tylko konserwe:))
 
Ja mam tez tak jak Mitaginka - mam na cos smaka a na dugi dzien juz nie moge patrzec... a od wedlin i miesa mnie odrzuca - to nie dobrze bo mieso trzeba jesc no ale co mam zrobic jak nie moge przelknac... co innego ryby, makaron, a najbardziej zupy... od paru dni chodzi za mna kasza manna - wiec musze dzis do sklepu po nia isc... a na sniadanie to jem ostatnio - uwaga chleb z konserwa - wedliny nie ale konserwa tak... no masakra:)) no i co zrobie jak moj organizm nie chce kielvbasy tylko konserwe:))

Ja też zero mięsa i wędlin ...jem serki białe naturalne i dużo owoców !!! Co ja bede jeść na weselu jakbym szla jak tam tylko mięso i mięso
 
reklama
Chciałam się przywitać nieśmiało. Czytam Was od początku bo o ciąży wiem od 2 tygodni , jednak bałam się odezwać, żeby nie zapeszyć. Mam 25 lat. 5 letniego synka i aniołka w niebie - synka który urodził się w 23 tc i odszedł po 25 dniach walki o życie.

Termin wg. OM wychodzi na 14 maja. Owulację miałam później, bo chodziłam na monitoring, więc może to być ok. 20 maja.

W sobotę zaczęłam plamić na brązowo. Pojechaliśmy na IP, dostałam Duphaston 3x1 i jak na razie cisza. Muszę jeszcze do końca przyszłego tygodnia pracować, żeby objęło mnie ubezpieczenie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry