tam jest przychodnia przyszpitalna i większość usług mają płatnych, ale jest projekt mama i ja i jak się uda dostać, tak jak mi w tamtej ciąży to wtedy się za nic tam nie płaci, laboratorium też na miejscu, ogólnie trzeba dzwonić tam i się dowiadywać, bo co jakiś czas się zwalniają miejsca w ramach tego projektu, ale na inflandzkiej też jest ten projekt i chyba prościej się dostać, a płatne wizyty w przychodni to tak od 100zł są, z lekarzy tam jestem bardzo zadowolona, prowadząca podała do siebie kom. i o każdej porze dnia można było zadzwonić, jak się było umówionym to co do minuty się wchodziło, co było dla mnie szokiem, bo w mojej przychodni 2h opóźnienia nikogo nie dziwiły