reklama

Maj 2015

Oj to ciężka noc. Jest jakiś wirus bo ja od 5dni się mecze z kaszlem i katarem... Dobrze ze to nie grypa:) ale na takim wczesnym etapie ciąży zachorować to buuu... No nic mam nadzieję że będę teraz długo zdrowa
 
reklama
trochę Was nadrobiłam, ja rodziłam na Żelaznej i teraz też planuje, ogólnie przez cały poród nie widziałam lekarza, tylko 2 położne przychodziły, a tak to byliśmy sami z mężem, głównie w wodzie chciałam być, bo tam skurcze nie były dla mnie bolesne, jedna z tych położnych to bardziej pogadać z nami przychodziła i się głównie śmialiśmy, jak wyszłam z wody to zaraz były parte i chcielil,żebym przy drabinkach urodziła,ale na łóżku lepiej mi poszło, popękałam, więc mała była na początku u mnie na brzuchu, bałam się, że z bólu zszywania za mocno ją ścisne i mężowi kazali ją zabrać do innego pokoju, z godzinkę tam byli, mnie zszywały 2 położne, 2 lekarzy i ponad godzine im się zeszło i tę część porodu gorzej wspominam, a potem byłam mega głodna i mi zupę o 4 w nocy przynosili, nawet brali pod uwagę, że mnie uśpią do części zszywania, ale jakoś się udało bez
 
Ja słyszałam opinie że jeśli chodzi się do lekarza prywatnie który pracuje na Żelaznej to nie ma problemu z przyjęciem do porodu. Ale czy to możliwe? Jeśli mają miejsca muszę chyba przyjąć każdego?
 
Ostatnia edycja:
Widze ze sporo tu dziewczyn z Warszawy :) Ja rodzilam na Zelaznej 6 miesiecy temu i choc ciaze prowadzilam u lekarki z Inflanckiej (prywatnie i w szpitalu) nie bylo problemu z przyjeciem. Tylko w goracych terminach, jak kwiecien, czeka sie czesto bardzo dlugo na Izbie Przyjec, bylam na sali z dziewczynami ktore czekaly 6-7h w dodatku lezalysmy w 5 osob na przerobionej na sale porodowce i caly dzien i noc bylo slychac krzyki rodzacych. W dodatku odwiedziny tylko 14-16 bo to porodowka.
 
Ja rodze w maju i raczej będę na patologii może nawet wcześniej niż porod.. Chyba spróbuję tam jak najwyzej się nie uda wybiorę Karowa bo chyba nie jestem aż tak do niej przekonana.
 
My mielismy pobudke o6.30 ale mezus dal mipospac i zajal sieJasiem.
Chodzilismy na szkole rodzenia ale w kratke i teraz juz sie nie wybieramy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry