reklama

Maj 2015

reklama
Zjadam serniczek na mieście i mi chyba zaszkodził. :crazy:
Żołądek boli, mdłości, wymioty.
Dotychczas mdliło mnie wieczorami, ale teraz to ewidentnie sernik chce wrócić na zewnątrz.
Czuję się strasznie.
 
Zjadam serniczek na mieście i mi chyba zaszkodził. :crazy:
Żołądek boli, mdłości, wymioty.
Dotychczas mdliło mnie wieczorami, ale teraz to ewidentnie sernik chce wrócić na zewnątrz.
Czuję się strasznie.

Bo mam wrażenie ze nasze ciążowe zoladki są o wiele bardziej wrażliwe. Mi też dziwnie od rana. Żołądek nie doszedł do siebie po tym imbirze chyba
 
Dziewczyny a jecie w ciąży chipsy albo chrupki takie smakowe czy zrezygnowałyście z tego? Bo mnie chipsy odpychają ale na chrupki smakowe mam czasami ogromną ochotę ale naczytałam się że nie powinno się jeść takich rzeczy
 
reklama
Nie jem bo nie mam ochoty. Za to przed ciążą jadłam. Na samym początku ciąży zjadłam chipsy i było mi potem tak ciężko i dziwnie. Ja w ogóle mam wrażenie ze mam bardzo dużo kwasu w żołądku. Jak sobie z tym radzić? Nie pije soków, nie jem w sumie owoców. Nie wiem po czym
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry