U nas też się trochę pozmiwniało ostatnio w nocy bo budzi sie koło 1 albo tak jak wczoraj też co godzinę była pobudka i na cycu zasypia tyle,że leży w łóżeczku swoim.Maly mój moim zdaniem albo nie dojada (a butelką, łyżeczką nie chce niestety) albo ząbki mimo,że dziąsełka są ok to dziecko nawet dwa miesiące przed pojawieniem się ząbka może być niespokojne (tsk wyczytałam) .Smerfetka ja zakupiłam camille homeopatyczne na ząbkowanie ponoć bardzo pomocne i mam zamiar wypróbować jak xnowu będzie kiepska nocka.Smerfetka a inna sprawa,że dzieci są po prostu starsze i zmieniają się diametralnie tak w ciagu dnia jak i w nocy..niestety.Ciekawskie slodziaki.Acha mój rączek nie wymusza ale u męża krzyczy wieczorami a u mnie sie uspokaja ...zołzolinka mała także mam problem z wyjściem z domu.ale mam plan chodzić na ćwiczenia z malym,żeby wyjść z domu do ludzi .