reklama

Majowe Mamy 2022

Zastanawiam się, kiedy będę miała prenatalne. Chodzę prywatnie, do bardzo obleganego lekarza i ciężko umówić idealny termin na wizyty. Potwierdzić ciążę byłam u innego, ale w tej samej placówce, żeby wszystko było na miejscu. Tak wyszło, bo na ostatnią chwilę podjęliśmy z mężem decyzje, że przyspieszamy o kilka tygodni powrót do kraju, przez wzgląd na ciążę właśnie. I gin, u którego byłam powiedział, że lepiej nie robić prenatalnych szybciej niż pod koniec 12 tyg, bo wcześniej płód jest malutki i można coś przeoczyć. A wizyty do mojego lekarza mam umówione na 20.10 i 03.11, bo innych terminów już nie było i to będzie kolejno 11+6tc i 13+6tc. I teraz nie wiem, co myśleć o tych prenatalnych. Czy zrobi na najbliższej wizycie czy na następnej.. ciekawe.
 
reklama
Zastanawiam się, kiedy będę miała prenatalne. Chodzę prywatnie, do bardzo obleganego lekarza i ciężko umówić idealny termin na wizyty. Potwierdzić ciążę byłam u innego, ale w tej samej placówce, żeby wszystko było na miejscu. Tak wyszło, bo na ostatnią chwilę podjęliśmy z mężem decyzje, że przyspieszamy o kilka tygodni powrót do kraju, przez wzgląd na ciążę właśnie. I gin, u którego byłam powiedział, że lepiej nie robić prenatalnych szybciej niż pod koniec 12 tyg, bo wcześniej płód jest malutki i można coś przeoczyć. A wizyty do mojego lekarza mam umówione na 20.10 i 03.11, bo innych terminów już nie było i to będzie kolejno 11+6tc i 13+6tc. I teraz nie wiem, co myśleć o tych prenatalnych. Czy zrobi na najbliższej wizycie czy na następnej.. ciekawe.
11+6 to taki bardzo sensowny czas, płód musi być powyżej 45mm, max to chyba 80mm, pamietam, ze u mnie 11+0 to było za mało, ale lekarz mi zle wyliczył wizytę, 6 dni później na pewno byłoby już fajnie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry