reklama

Majówki 2014

Witam sie i ja ;)
Podczytalam troche na przerwie w pracy. Jeszcze niecałe 2 godzinki i do domku.
Ciągle mam więcej energii ale to lepiej niż byc ospalym.
Mnie dzis naszlo na frytki :crazy:
Nie przyznam sie mężowi bo sam by zjadł ale ja nie moge bo dla dzidziusia nie dobre ;)

Sluz mam bialy co do pytania ale bez szału czasem czuje mokro a czasem normalnie.
 
reklama
Właśnie o jednej dziewczyny z innego forum co znamy się już z 4 lata dostałam jakby patelnia w łeb, że ja mając zaburzenia lękow z dperesja nie powinnam zachodzić w ciążę:-(
 
hallo;)
stazi, kurcze ja bym nie dała rady z tym twoim chopkiem.. no masakra poprostu.. jeśli mogę wiedzieć to ile ma lat twój mąż?
perełka, kochana musisz iść porozmawiać z tą lekarka bo napewno sa jekieś tabletki które można w ciązy brać co nie zaszkodzą dzidziusiowi.. gorszy jest twój stres i nerwy niż leki..
przepraszam ale nie pamiętam ktora z was co pisała...
aleee narobiłyście mi smaka.. tylko nie na pizze nie na frytki.. jutro na obiad poprosiłam M żeby zrobił gulasz i kluski śląskie.. mmmmmmm.. pychotka;)
 
Właśnie o jednej dziewczyny z innego forum co znamy się już z 4 lata dostałam jakby patelnia w łeb, że ja mając zaburzenia lękow z dperesja nie powinnam zachodzić w ciążę:-(

Zaburzenia lękOWE ma 1/10 osób i leczy się je nie tylko farmakologicznie, ale też przecież przez psychoterapię, więc nie rozumiem dlaczego miałabyś się nie starać o dziecko? Nie każde zaburzenie jest genetycznie uwarunkowane, więc dziedziczne. A co na to wszystko Twój lekarz?
 
ania// miałam dzisiaj się przejść ale mojej mamy jeszcze nie ma czekam na nią chyba żadnych leków nie ma co można brac, ale niby kobiety stosują i jest ok.
Ta dziewczyna mi z forum pize że ona nie wie co to sa zaburzenia lękowe więc jej życze żeby nigdy tego nie dostrzegła ile ja razy przez to z początku byłam na pogotowiu i co przeszłam
 
Stazi a ja właśnie w ogóle bym nie wychodziła...toć to też Twój dom dlaczego masz iść im na rękę i uciekać jak tchórz?? Jesteś w ciązy, masz prawo posiedzieć w domu, a twój meżulek nie ma nawet najmniejszego przywileju, aby wyrzucać Cę z domu. Kochana, nie możesz się ta denerwować, bo naprawdę stres się na dziecku odbija!!
 
karmelowa co do ginekologa jeszcze nie rozmawiałam z nim na ten temat moja psychiatra nie wie o ciąży tyle, że mówiła że by przerwać branie tabletek wiec przerwałam i musze isc z nia porozmawiać.
CO do psychoterapeuty trzeba też na dobrego trafic co u nas jest ciężko bynajmniej na NFZ a prywatnie to ceny sa okropne co tydzień 100 zl to wychodzi 400 zl miesięcznie a jak nie pomoże to pieniądze ida w błoto za przeproszeniem.
 
stazi, karmelowa ma rację. Nie musisz wychodzić z domu. Ja na Twoim miejscu zostałabym i traktowałabym te dziewczyny jak powietrze (tak jakby ich w ogóle u Ciebie nie było). Sorki Kochana, ale dla mnie Twój mąż zachowuje się jak gówniarz, który nie dorósł do małżeństwa, a tym bardziej do zostania ojcem. Postaw mu ultimatum.

perelka, a możesz napisać dlaczego luteinę bierzesz? Masz plamienia? Pytam, bo w drugiej ciąży do 20-go tygodnia brałam, bo plamiłam i przepisał mi 2 razy dziennie dopochwowo ;/ Musisz koniecznie pogadać z psychiatrą swoim i ginekologiem skoro masz problemy. Na pewno jakieś tabletki znajda dla Ciebie aby były bezpieczne dla Twojego maleństwa. Trzymam mocno &&&& :*
 
Malusiolka ja biorę ze względu na obumarcie poprzedniej ciąży i też teraz we fazie lutealnej miałam trochę krwi albo to zagnieżdżenie ale tez nizszy progesteron mogł być wiec lepiej brac niż ryzykować ;-)
 
reklama
perełka, a ta dziewczyna na forum co napisała.. to takimi ludzmi nie można się przejmować.. nie przeżyła to niech sie nie udziela hehe;) i to jeszcze w tak głupim kontekscie.. dbaj o siebie nie myśl za dużo o problmach chociaż wiem że to nie łatwe;**
dobrze że bierzesz luteinę lepiej tak niż miało by sie powtórzyc;) ja w poprzedniej ciąży też dostałam bo po 2 poronieniach to zaraz dufasthon (jakoś tak to się pisze;)
przepisał.. i coreczke mam;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry