reklama

mama listopadowa u lekarza!

Dzieki jestescie kochane;****
mam nadzieje ze wasze kciuki pomoga:)
jade na ten zastrzyk za godzine
w pierwszej ciazy dali mi go juz w 21tc ale jakos lepiej sie czułam
teraz natomiast jest nienajlepiej mam skurcze i napina mi sie bolesnie brzuch:(
staram sie nie nakrecac
ale nie da sie tego tak ła6two zrobic
zotało mi tylko 8mm szyjki i ten cholerny pessar ledwo sie trzyma
Za wszystkie trzymam kciuki:*
 
reklama
My do lekarza dopiero jutro na 11. pewnie dawka fanoterolu znów pójdzie w górę, bo coraz częściej brzuch mi się spina i pobolewa no i mam nadzieję, szyjka dalej zamknięta tak jak była. Staram się być spokojna, ale przed każdą wizytą mam dosłownie ogromnego cykora :/
 
CzarnaAnutka ja też zawsze przed wizytą sie troche boję.
Do gin chodzę co miesiąc(nie licząc wyjatków kiedy coś mnie niepokoiło) , chociaz teraz bedzie 5 tyg. przerwy (gin ma urlop). Zawsze czas między wizytami szybko mi mijał a teraz zastanawiam się czy to nie za długo.
Jeśli chodzi o napinanie brzucha, to kiedyś mi się trochę napinał i brałam nospę, a teraz (odpukać) nic.
Niki, Carol_ka powodzenia i napiszcie jak było.
 
No witam witam :-)
U nas wszystko tak jak należy :-). Filipek waży już 1 kg i wszystkie pomiary zgodne z suwaczkiem. Termin nadal na 20 listopada. Fajnie jest zobaczyć swojego synka na ekranie usg :-):-):-):-):-):-):-):-).
 
Carol_ka to super ze wszystko dobrze, oby tak do konca
trzymam kciuki za pozostale laseczki
u mnie to bardziej boi sie moj P wizyty niz ja, jak tylko wychodze od lekarza to patrzy co trzymam w rece i modli sie zeby sierowania do szpitala nie bylo
 
No i ja jestem po wizycie u ginki......
Podglądnęła maluszka na usg choc nie bylo tego w planie.....no i nic......nadal nic nie widac, miedzy nogami sobie trzyma pępowine i niewiadomo :dry: Jajek nie zlokalizowano, wiec moze...moze :-p
Dzidzia tak jak mi sie wydawalo jest juz glowa do dołu :tak:
Szyjka sie nie zmniejszyla....uffff i to najwazniejsze....wiec jestem bardzo zadowolona :-):-):-)
Ginka mowi, ze jesli teraz juz skurczom nie towarzyszy bol taki jak miesiaczkowy to najwazniejsze....ze wie ze moga bym silne i nieprzyjemne.....ale byc juz moga. Poki co nie szkodza :tak: Tabletki oczywiscie musze brac nadal....
A nastepne usg bedzie za 3 tyg. :-)...wiec moze da sie jeszcze cos ujrzec :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry