reklama

mama listopadowa u lekarza!

Hej!
Wczoraj poszłam do gina i okazało się niestety że szyjka się delikatnie skróciła ma teraz 27 mm. (a powinna miec 30 mm):no:. Dał mi na wszelki wypadek, gdyby mnie znowu bolało skierowanie do szpitala:baffled:. Muszę leżeć, brać luteinę i magnez. We wtork zobaczymy czy szyjka się utrzyma. Jeśli coś się pogorszy to szpital :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(.
 
reklama
Hej!
Wczoraj poszłam do gina i okazało się niestety że szyjka się delikatnie skróciła ma teraz 27 mm. (a powinna miec 30 mm):no:. Dał mi na wszelki wypadek, gdyby mnie znowu bolało skierowanie do szpitala:baffled:. Muszę leżeć, brać luteinę i magnez. We wtork zobaczymy czy szyjka się utrzyma. Jeśli coś się pogorszy to szpital :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(.
Więc stosuj się do tych zaleceń i szanownych 4 liter nie podnoś!!! już nam tylko dwa miesiące zostały- dasz radę!!!
 
No i patrzcie jak to roznie jest.....moja szyjka skrocila sie juz jakis czas temu i ma 20 mm :sorry2: Na szczescie pomimo tego ze nie leze i nie odpoczywam, bo najzwyczajniej nie moge sobie na to pozwolic......nie skrocila sie bardziej ostatnio......
Tylko ona chyba jakas oporna jest :-D - z Kuba chodzilam prawie miesiac z rozwarciem na 1 cm i z praktyczne zgladzona szyjka :sorry2: - a urodzil sie 8 dni po terminie....

Takze KIRIAM - wierze, ze bedzie dobrze i dasz rade dotrwac jak najdluzej.
I skoro mozesz to lez kochana jak najwiecej, bierz te leki i postaraj sie nie stresowac bo to tylko pogarsza....Trzymaj sie mocno.
 
Dzięki dziewczyny za wsparcie! Aneta jeśli ty już tak długo masz szyjkę 20 mm i normalnie chodzisz to może ten mój gin panikarz jakiś z tym szpitalem? Ale z drugiej strony to lepiej na zimne dmuchać. Mam leźec martwym bykiem to leże. Odkryyję tslena kulinarne mojego M. Humorek mi się trochę poprawił Dzięki!

Ps a ja właśnie na allegro w szale kupiłam koszule do szpitala.. zaprezentuję na wątku zakupowym.
 
Aneta niezły numer z Twojego Maluszka, że się nie ujawnia. Może będziecie mieć niespodziankę przy porodzie. Myślę, że ma to swój urok:-D.

Kiriam odpoczywaj dużo i na pewno wszystko będzie dobrze.:tak:
 
Anetko no nieźle:-DTo jakiś cichociemny w twoim brzuszku mieszka;-)
My wczoraj byliśmy na uzupełnieniu USG genetycznego, bo ostatnio mała była źle ułożona do oceny serca. Na szczęście wszystko idealnie. No i najważniejsze Ania nie zmieniła płci:happy:Trochę się tego obawiałam po przygodach niektórych z nas;-)
 
Eh dziewczyny, ja to nawet nie wiem jak to z moja szyjka jest, tutaj tego nie sprawdzaja. Natomiast tylko kluja i kluja, juz dzis mam dosyc po tescie glukozowym.
3x w to samo miejsce brr, a we wtorek znowu pobieranie krwi w celu skontrolowania tarczycy.Uff mam nadzieje, ze sie nie okaze ze mam dodatkowo cukrzyce ciazowa.
Podczas tej ciazy wyskoczyly mi juz problemy z tarczyca, czyli wszystkie choroby rodzinne sie uaktywniaja.
 
Cześć dziewczęta!

My byliśmy w piątek skontrolować szyjkę i na szczęście z 25mm zrobiło się 35 mm i pan doktor powiedział,, że teraz nie powinno sie nic dziać.. powiedział że ze skracaniem się szyjki to jest tak ,że niektóre mamy taką urodę albo na przykład jak w wypadku Naszego synusia to on napierał na dół i sam ją skracał... na szczęście postanowił przestać... następna wizyta 12 września mam nadzieję ,że wszystko będzie ok i u Was... Trzymajcie się mocno;* BUŹKA
 
reklama
Witajcie:)
jeszcze sie trzymam choc nie jest łatwo MAła jest bardzo konsekwentna i z uporem stara sie wyjsc
jesli moj stan sie nie poprawi do przyszłego tygodnia to szpital i ciecie w 32tc
strach mnie ogarnia jak tylko o tym pomysle no ale coz
dla dobra Malutkiej trzeba zrobic wszystko:)
mojej szyjce pozostało tylko 0,5mm
wiec jest dynamiczna hehe juz nie mam silki sie tym wszystkim stresowac:P
ciezko jest i juz chyba nikt mnie nie przekona do nastepnej ciazy ta i koniec:)
pozdrawiam Was:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry