Loooeelay, mnie też dopadła cukrzyca. od miesiąca jestem na diecie i też 6 razy dziennie mierzę cukier. Na poczatku byłam przerażona, głodna , a teraz juz opracowałam co mogę jeść, żeby cukier był w normie. wiadomo odpadają słodycze, ciastka, lody, winogrona. Pozostałe owoce są w porządku. Ciasto z owocami, które piekłam - szklanka cukru na blaszkę - jeden kawałek po obiedzie też nie podnosił cukru. jem słodzone jogurty, kostkę gorzkiej czekolady i jest wszystko w porządku. Teraz mam nowy problem, bo wczoraj na badaniu okazało się, że skraca mi się szyjka, a to dopiero 30 tydzień, więc mam odpoczywać, leżeć i trochę się martwię, chociaż w pierwszej ciąży leżałam prawie od początku i na tym etapie miałam już rozwarcie. Oby wytrwac jeszcze 6 tygodni. Dla dobra maleństwa można zrobić wszystko. A z cukrzyca nie ma żartów, bo zaniedbana (gdybyśmy nie przestrzegały diety) może doprowadzić do niewydolności łożyska, a to wiadomo, co oznacza.... Ale głowy do góry - wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam.